10 kwietnia Niedzielą Palmową zaczął się w Kościele katolickim Wielki Tydzień. 17 kwietnia zacznie się on u chrześcijan obrządków wschodnich – grekokatolików, prawosławnych. W związku z tragedią i bestialskim najazdem Rosji na Ukrainę, czas ten nabiera szczególnego znaczenia. Zarówno w wymiarze cierpienia sprzed dwóch tysięcy lat i dzisiejszego cierpienia – całego narodu i pojedynczych ludzi, konkretnych rodzin. Także dramatu uchodźców z Ukrainy. Ponad dwa miliony z nich przyjechało do Polski. Ludność stolicy zwiększyła się o 15 procent. Zdecydowaną większość nowych mieszkańców stanowią wierni właśnie obrządków wschodnich. Członkowie niezależnej od Moskwy Cerkwi obrządku kijowskiego. Wierni Cerkwi moskiewskiej, którzy jednak po wybuchu wojny często wypowiadają posłuszeństwo schlebiającemu Putinowi patriarsze Cyrylowi. Wreszcie grekokatolicy, czyli wierni obrządków wschodnich, uznający jednak Rzym i prymat papieża.
Ten Wielki Tydzień jest szczególny

Zobacz także

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie
Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?
Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?
Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…