Warszawa
27/06/2026, 01:34
Mainly clear
Mainly clear
24°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 55%
Wiatr: 1.8 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
28/06/2026
Dzień
07
Prognoza
38°C
Wiatr: 3.3 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
29/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
40°C
Wiatr: 4.6 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 59% / Rain
 
Subskrybuj

Obrona Jasnej Góry i nasza dzielnica. Wyjątkowy dar niepodległościowca z Grochowa

Mężczyzna noszący polski pierścień, historyczny obraz przedstawiający Tadeusza Kościuszkę na koniu
fot. Arch Domena publiczna

Działacz niepodległościowy z Grochowa, Krzysztof Lancman, podczas  uroczystości w rocznicę obrony Jasnej Góry przed ROSJANAMI przekazał wyjątkowy dar – sygnet, który jego dziadek, Henryk Lancman, otrzymał z rąk Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Uroczystość na Jasnej Górze była wyjątkowa. Minęło właśnie 250 lat od obrony klasztoru przed wojskami rosyjskimi. Wszyscy kojarzą inną heroiczną walkę w obronie sanktuarium – z 1655 roku, podczas potopu szwedzkiego. Walkę uwiecznioną na kartach Sienkiewicza i w filmie Jerzego Hoffmana. Tymczasem o ile oczywiście oblężenie sprzed 367 lat jest niezwykle istotnym epizodem naszej historii, warto pamiętać o tym, co stało się ponad sto lat później.

W roku 1772 klasztor został zaatakowany przez Rosjan. A bronił go oddział Konfederatów Barskich. Jego dowódcą był młody polski oficer, Kazimierz Pułaski. Tak, ten Kazimierz Pułaski, późniejszy bohater wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Obrona okazała się wielkim triumfem Konfederatów. W tym roku, 1 kwietnia, minęło 250 lat od tamtych wydarzeń. W Częstochowie odbyły się uroczystości upamiętniające  to wydarzenie. Z ważnym, grochowskim akcentem. Integralną częścią mszy, odprawionej w samo południe w Kaplicy Matki Bożej, była ceremonia przekazania do Zbiorów Sztuki Wotywnej na Jasnej Górze jako wotum dziękczynnego złotego sygnetu.

Sygnet ten Henryk Lancman otrzymał z rąk Marszałka Józefa Piłsudskiego. Jego wnuk  przekazał go jako wotum na Jasnej Górze. Krzysztof Lancman pochodzi z rodziny, w której tradycja niepodległościowa żywa jest od pokoleń. Wspomniany sygnet jego dziadek Henryk, legionista i piłsudczyk, otrzymał z rąk samego marszałka Józefa Piłsudskiego. W okresie PRL Krzysztof Lancman był działaczem antykomunistycznej opozycji. Dziś działa w Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz patriotycznych organizacjach. Był też działaczem sportowym. Pasjonuje się historią i piłką nożną – kibicuje Legii Warszawa i – jak na mieszkańca Grochowa przystało – sympatyzuje z Drukarzem.

 

Zobacz także

Sylwetki trawy pampasowej na tle jasnego słońca i błękitnego nieba.

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…