Opisywanie zmian zwanych „polskim ładem” słowem „ład” musi świadczyć o kompletnym oderwaniu autorów zmian od rzeczywistości. Albo ich wyjątkowo przewrotnym poczuciu humoru – napisał na „Facebooku” prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podsumował na Facebooku pierwszy tydzień Nowego Roku 2022.
Oderwanie od rzeczywistości albo poczucie humoru
„Za nami tydzień Nowego Roku, a wraz z tym tydzień funkcjonowania zmian, które rząd postanowił nazwać „polskim ładem”. Sytuacja, z jaką mamy do czynienia w tych pierwszych dniach 2022 roku pokazuje dobitnie, że opisywanie jej słowem „ład” musi świadczyć o kompletnym oderwaniu autorów zmian od rzeczywistości. Albo ich wyjątkowo przewrotnym poczuciu humoru – napisał polityk. „Oto bowiem zmiany w systemie podatkowym, które dotykają milionów Polek i Polaków, są głównie źródłem wątpliwości, pozostających bez odpowiedzi pytań. A także problemów konkretnych ludzi. Zmiany, które rząd zachwalał jako „uproszczenie” systemu, które miały ulżyć większości Polaków jak dotąd skutkują przede wszystkim całkowitym chaosem. Gubią się w nim nawet pracownicy administracji skarbowej. A cierpią ludzie” – skomentował prezydent stolicy.
Odniósł się tu do obniżek pensji nauczycieli o kilkaset złotych.”Tradycyjnie rząd od początku zarzekał się, że po jego stronie żadnej winy nie ma. Najpierw rządzący zarzucali informującym o sytuacji nauczycieli mówienie nieprawdy i zarzekali się, że żaden nauczyciel i nie dostaje niższej wypłaty. Później było zwalanie winy na… księgowych. Dopiero na koniec pojawiły się zapewnienia o wyrównaniach, które mają wpłynąć na konta nauczycieli w przyszłości” – napisał Rafał Trzaskowski. Jego zdaniem przerażający jest „całkowity chaos, bałagan, coraz bardziej wyraźna niekompetencja i całkowita niezdolność do przeprowadzania poważnych zmian przez obecną ekipę rządząca.
Zmian nie można wprowadzać w ten sposób
Kompleksowa zmiana systemu podatkowego nie może być wprowadzona w taki sposób, jak wprowadzany jest „polski ład”. Przy prowizorycznych konsultacjach. Bez realnego wsłuchania się w głos ekspertów czy strony społecznej, a nawet w głos pracowników administracji skarbowej” – stwierdził Rafał Trzaskowski. „Premier Morawiecki odnosząc się do problemów związanych z „polskim ładem” powiedział ostatnio, że „błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi”. Patrząc na skalę chaosu jaką zaserwowano Polkom i Polakom(…) może jednak lepiej by było, gdybyście państwo już nic nie robili. A przynajmniej nie grzebali przy portfelach Polaków. One i tak już wystarczająco cierpią z powodu drożyzny i inflacji, którą miesiącami lekceważyliście” – podsumował prezydent stolicy.
(źródło: Facebook.com)



