W Piasecznie mężczyzna dowiedział się, że wygrał 20 tysięcy dolarów. Musiał „tylko” zainstalować aplikację. Stracił wszystkie oszczędności. Małżeństwo z Góry Kalwarii musiało wpłacić 1500 złotych zaliczki na termomiks, który nigdy nie dotarł. Ktoś z Lesznowoli zapłacił tysiąc złotych zaliczki za suszarkę, której nie otrzymała, mieszkaniec Tarczyna 500 zlotych na silnik do motoroweru, z kolei w Piasecznie wciąż czekają na wielofunkcyjne łóżeczko dla dziecka. Wszystkie te zdarzenia miały miejsce w powiecie piaseczyńskim w ciągu jednej doby. Policja ostrzega przed działaniem oszustów.

Tej „loterii” mieszkaniec Piaseczna długo nie zapomni. Otrzymał informację, że automatyczny robot wygenerował dla niego zysk w wysokości 20 tysięcy dolarów. By otrzymać pieniądze należało „jedynie” zainstalować pewien program. I „przy okazji” podać dane osobowe i numer konta. Poszkodowany to zrobił. Niestety – zamiast wygranej stracił wszystkie oszczędności z konta. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, nie jest to przypadek odosobniony. Tylko jednej doby ofiarami oszustwa padło 6 osób z powiatu piaseczyńskiego. Z tym, że kolejne przestępstwa dotyczyły zakupów dokonywanych za pośrednictwem serwisów ogłoszeniowych. Mechanizm był prosty – ludzie wpłacili pieniądze na produkty, których nie otrzymali. I tak: w Lesznowoli oczekują na suszarkę za 1000 złotych, w Tarczynie na silnik do motoroweru za 500 złotych, w Piasecznie na łóżeczko wielofunkcyjne dla dziecka za ponad 300 złotych, natomiast w Górze Kalwarii przedpłata na sprzęt kuchenny – termomix wyniosła 1 500 złotych. Kolejna poszkodowana z Piaseczna nadal oczekuje na porcelanę – informuje policja. Bezczelność oszustów, którzy chcą nas naciągnąć na pieniądze, jest coraz większa. Przykłady można mnożyć, a sytuacje, w których osoba oczekując na odbiór przesyłki w paczkomacie, wchodzi w przesłanego za pomocą sms linka, za pomocą którego ma otrzymać kod umożliwiający odbiór przesyłki jest coraz częstszą metodą oszustów. Kod nie przychodzi za to ktoś przejmuje nasze konto bankowe. Częste jest też naciąganie na przedpłaty, zaliczki, zapłatę z góry na zakupy, które nie docierają – ostrzega policja. I apeluje o zachowanie ostrożności i uważne czytanie otrzymanych smsów, zwłaszcza, gdy oczekujemy na przesyłkę.
Cyberprzestępcy działają w bardzo sprytny sposób, ale można się przed tym ustrzec, wystarczy zastosować się do prostych wskazówek:
– sprawdzaj adresy URL do których prowadzą linki
– rozmowy prowadź wyłącznie na oficjalnej platformie pośredniczącej w transakcji
– uważaj na duże rabaty, czy niewiarygodnie niskie ceny
Policjanci apelują do osób korzystających z platform handlowych, by weryfikowały kto i co do nich pisze. Pamiętaj, nie klikaj w nieznajome linki do stron. Zachowaj rozwagę i ostrożność. Nie daj się oszukać, dlatego przed każdym zakupem, czy sprzedażą zapoznaj się z zasadami bezpieczeństwa danej platformy pośredniczącej w sprzedaży
– podsumowuje policja.
(źródło: policja)



