Warszawa
27/03/2026, 03:07
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 3.4 m/s N
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 3.7 m/s N
Opis: 0mm / 37% / Rain
Prognoza
29/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 4.8 m/s NNW
Opis: 0mm / 10% / Rain
 
Subskrybuj

Waży się przyszłość sąsiada Polski. Już 23 lutego Niemcy zdecydują, kto będzie nimi rządzić. Kampania na ostatniej prostej

Duży, czerwony znak CDU przed siedzibą partii.
Czy Chadecja tym razem pokona socjaldemokratów i powróci do władzy w Niemczech? Fot. ODH

Wprawdzie urzędujący kanclerz Olaf Scholz zdaniem obserwatorów nieznacznie wygrał niedzielną debatę z chadeckim kandydatem na kanclerza Friedrichem Merzem, w sondażach socjaldemokraci dołują. Prowadzą chadecy z CDU, a drugie miejsce zajmuje prawicowa i prorosyjska AFD. Do głosu dochodzą też ruchy skrajnej lewicy. Atmosfera w Niemczech daleka jest od stabilności.

Po latach rządów chadeckich (2005 – 2021) cztery lata temu władzę w Niemczech przejęła koalicja socjaldemokratów z SPD, liberałów z FDP i Zielonych. Po 3,5 roku z rządu wypadli liberałowie, będą wcześniejsze wybory. 23 lutego Niemcy idą do urn, a sondaże kanclerza Olafa Scholza i jego gabinetu pikują w sondażach. O ile nastawienie Niemców wobec Rosji zmieniło się na zdecydowanie bardziej krytyczne, zachowanie szefa rządu i jego partii nadal jest – delikatnie mówiąc – mało asertywne wobec reżimu Putina.

Rząd obrywa za wiele rzeczy

Znacznie bardziej pragmatyczni wobec Rosji byli liberałowie, których w rządzie już nie ma. A jednoznacznie antyrosyjski kurs utrzymują Zieloni. Proputinowskie nastawienie kanclerza ostro krytykuje CDU, która po dobie Angeli Merkel zmieniła nastawienie na zdecydowanie proatlantyckie. Rząd (tu już nie tylko SPD) obrywa też za naiwną – w ocenie krytyków – politykę migracyjną. Opozycja wskazuje na drastyczny wzrost przestępczości wśród obcokrajowców. Na rząd spadła też krytyka za zbyt ambitne założenia Zielonego Ładu. Te tematy mocno podnosi głównie prawicowa, prorosyjska AFD, która wyrasta na siłę nr dwa. Na niemieckiej scenie politycznej głośno też o ruchach skrajnie lewicowych (również prorosyjskich). Postkomunistycznej Die Linke oraz BSW – Sojuszu Sahry Wagenknecht. W niedzielę, 9 lutego w telewizyjnej debacie zmierzyli się urzędujący kanclerz Olaf Scholz oraz typowany na jego następcę, Friedrich Merz z CDU. Pojedynek zorganizowały stacje ARD i ZDF. O ile Scholzowi obrywa się za proputinowską politykę, kanclerz uderzył w Merza za współpracę ze skrajną prawicą.

Nagle pada: Donald Tusk

Chodzi o AFD, a współpraca miała polegać na takim samym głosowaniu w parlamencie. W debacie politycy poruszyli tematy migracji. Scholz odrzucał zarzuty o niekontrolowanym wpuszczaniu migrantów. Przypomniał, że jego rząd wprowadził kontrole graniczne, a liczba migrantów spada. Zawracanie ludzi z granic, którego domagał się Merz, kanclerz uznał za sprzeczne z europejskim prawem. W dodatku sprzeciwić się temu może… Donald Tusk. „Gdyby polski premier powiedział, nie wpuszczamy, mielibyśmy europejski kryzys” – przekonywał Scholz. Politycy starli się też w kwestii wsparcia dla Ukrainy. Scholz twierdził, że Kijów nie powinien dostać broni pozwalającej razić cele na terenie Rosji. Merz opowiedział się za przekazaniem tego typu uzbrojenia. Sondaże po debacie wskazują na remis, a nawet nieznaczną wygraną Scholza. Sondaże poparcia dla partii są jednak dla socjaldemokratów i kanclerza dużo mniej korzystne. Jak podał niemiecki BILD, z sondażu na zlecenie tej gazety wynika, że zdecydowanie prowadzą chadecy z CDU/CSU.

CDU prowadzi, katastrofa SPD

CDU/CSU notuje poparcie około 29 proc. Druga jest skrajnie prawicowa AFD, z poparciem 21 proc. Socjaldemokraci z SPD zajmują dopiero trzecie miejsce, głosowanie na nich deklaruje 16 proc. respondentów. To w przypadku partii rządzącej wręcz katastrofa. Czwarte miejsce zajmują Zieloni, z poparciem 12 proc. Sondaż daje miejsce w parlamencie dla postkomunistycznej lewicy z Die Linke. Poparcie dla tego ugrupowania deklaruje 5 proc. badanych. Poniżej progu znajdują się liberałowie z FDP. Partia do niedawna była w koalicji, teraz może nie wejść do parlamentu. Poniżej progu jest też skrajnie lewicowy BSW – Sojusz Sahry Wagenknecht. Wybory do Bundestagu, czyli niemieckiego parlamentu odbędą się w niedzielę, 23 lutego. Po wyborach rządzić może koalicja w różnych konfiguracjach. Wydaje się jednak pewne, że jeśli nawet SPD znajdzie się w rządzie, nie będzie jego główną siłą. W kolejnym wydaniu napiszemy szerzej o niemieckiej scenie politycznej i poszczególnych partiach. A po wyborach relacje prosto z Berlina.

Zobacz także

Koncert mocarstw, gdy my mocarstwem nie jesteśmy. Światowy (nie)ład konał powoli

W ostatnim czasie mówi się wiele o łamaniu prawa międzynarodowego, nowym ładzie i koncercie mocarstw. Jednak sytuacja, z którą mamy do czynienia, nie narodziła się wczoraj. Była kompromitacja ONZ w…

Władimir Putin na konferencji prasowej przemawia do mikrofonu.

RUSSKIJ MIR i ruski mit. Udawany konserwatyzm Putina (KOMENTARZ)

W związku z pewną modą na lewicowość i liberalizm obyczajowy na Zachodzie, niektóre środowiska prawicowe z nadzieją (czasem podlaną rubelkami) spoglądają na totalitarną Rosję. Mającą być w ich mniemaniu ostoją…

Polska NATO Armia

Świat chwieje się w posadach. Bez emocji patrzymy, gdzie może się wywrócić (KOMENTARZ)

Temat programu SAFE i zawetowanie ustawy o przyjęciu unijnej pożyczki przez prezydenta wywołał ożywione dyskusje w Polsce, stał się tematem także poza granicami. Nie wchodząc w dyskusję na ten temat,…