Warszawa
15/04/2026, 03:55
Overcast
Prognoza
10°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 80%
Wiatr: 2.4 m/s SSE
Opis: 0mm /10% / Rain
Prognoza
16/04/2026
Dzień
12
Opis
14°C
Wiatr: 4.6 m/s WNW
Opis: 2.5mm / 6% / Rain
Prognoza
17/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
16°C
Wiatr: 5.6 m/s NW
Opis: 0mm / 9% / Rain
 
Subskrybuj

Przed fałszywym pokojem zachowaj nas Panie. Ustępstwa zachętą dla inwazji? (KOMENTARZ)

Pluton rosyjskich żołnierzy w mundurach maskujących stojących w szyku.
Jeśłi Ukraina padnie, bezpieczeństwo Polski się zmniejszy fot. Public Domain

Zdania ekspertów co do potencjalnego ataku Rosji na kraje NATO, w tym Polskę są podzielone. Jednak choć większość przyznaje, że pełnoskalowe uderzenie na Sojusz byłoby ze strony Putina samobójcze, to politycznie może spróbować – więcej, już próbuje – rozbić NATO. A pokojowe propozycje, nawet jeśli nierealne, muszą niepokoić.

To, co stanie się z Ukrainą, będzie papierkiem lakmusowym tego, jak USA traktuje Europę. Czy będzie zawarty jakiś separatystyczny pokój. A raczej zawieszenie broni, które – o czym pisaliśmy wielokrotnie – będzie zgniłym kompromisem. I zgniły kompromis może mieć jednak różną formę. Bo w przypadku Korei, choć zawieszenie broni nawet nie skończyło wojny (formalnie trwa ona od dekad) to wstrzymało działania zbrojne i dało wolność oraz bezpieczeństwo Korei Południowej. Z kolei porozumienia przywódców ZSRR, Wlk. Brytanii i Stanów Zjednoczonych pod koniec II wojny światowej formalnie dawały narodom Europy Środkowej swobodę w decydowaniu o sobie. A jednak wepchnęły je na dekady pod sowieckiego buta. Różnica wynikała z tego, że w Korei stacjonowali amerykańscy żołnierze, którzy byli gwarantem pokoju. W Polsce, czy Czechosłowacji system zaprowadziła Armia Czerwona. A samostanowienie było fikcją. Jeśli więc na Ukrainie nastąpiłoby porozumienie polegające na powstaniu strefy buforowej z wojskami USA – byłaby szansa, że Rosja będzie porozumienia przestrzegać. Jeśli wszystko oprze się na umowach zawartych jedynie na papierze, będzie jak z rzekomymi demokratycznymi wyborami w powojennej Polsce. Albo jak z gwarancjami wobec Ukrainy, która miała w zamian za oddanie broni nuklearnej uzyskać gwarancję nienaruszalności granic. Jak wyszło, każdy widzi. Bo choć pokój jest pożądany, pokój fałszywy posłuży jedynie mydleniu oczu państwom Zachodu i daniu Rosji czasu na odbudowę. I przygotowaniu potem ataku na szerszą skalę. Czego oby nie było.

(Materiał archiwalny, przypominamy w związku z doniesieniami o nowym planie dla Ukrainy)

Żródło: NTW

Zobacz także

Ogromna zmiana na Węgrzech. Po 16 latach FIDESZ Viktora Orbana traci władzę

Opozycyjna TISZA Pétera Magyara wygrała wybory na Węgrzech. To koniec 16-letniej epoki FIDESZ-u i Viktora Orbana. Po przeliczeniu zdecydowanej większości głosów lista krajowa partii opozycyjnej TISZA uzyskała 53,5 proc. Rządzący…

Koncert mocarstw, gdy my mocarstwem nie jesteśmy. Światowy (nie)ład konał powoli

W ostatnim czasie mówi się wiele o łamaniu prawa międzynarodowego, nowym ładzie i koncercie mocarstw. Jednak sytuacja, z którą mamy do czynienia, nie narodziła się wczoraj. Była kompromitacja ONZ w…

Władimir Putin na konferencji prasowej przemawia do mikrofonu.

RUSSKIJ MIR i ruski mit. Udawany konserwatyzm Putina (KOMENTARZ)

W związku z pewną modą na lewicowość i liberalizm obyczajowy na Zachodzie, niektóre środowiska prawicowe z nadzieją (czasem podlaną rubelkami) spoglądają na totalitarną Rosję. Mającą być w ich mniemaniu ostoją…