Warszawa
24/02/2026, 20:50
Overcast
Prognoza
2°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 93%
Wiatr: 2.9 m/s NW
Opis: 0mm /88% / Rain
Prognoza
25/02/2026
Dzień
25
Light drizzle
2°C
Wiatr: 5 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 41% / Rain
Prognoza
26/02/2026
Dzień
07
Prognoza
6°C
Wiatr: 3.9 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Miało być szybko, trwać trzy dni, a we wtorek miną już cztery lata, od ataku Rosji (OPINIA)

Zbliżenie dłoni żołnierza trzymającego pas z amunicją
fot. Pixabay

Był 24 lutego 2022 roku. W nocy wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę. Wprawdzie konflikt tlił się osiem lat, była to wojna hybrydowa. Tu zaczęła się inwazja na pełną skalę. Rosja miała jasny plan – zająć w trzy dni Kijów. Wojna trwa jednak od czterech lat. Dłużej niż walka ZSRR z III Rzeszą.

W zasadzie genezy konfliktu można szukać na początku lat 90., gdy Ukraina sama zrzekła się swojej broni nuklearnej. Potem był czas względnej zależności od Moskwy. Z tym że Rosja słabła, była państwem w stanie rozkładu. Gdy do władzy doszedł były pułkownik KGB Władimir Putin (1999 rok został premierem, w 2000 prezydentem) wiele się zmieniło. Rosja wprawdzie nadal jako państwo jest w stanie rozkładu, ale służby rosyjskie, armia i mafia zarządzająca mają się dobrze. W czasach Putina spacyfikowała Czeczenię, do reszty uzależniła od Moskwy Białoruś. W 2008 roku napadła na Gruzję. A w 2014 zajęła Krym i rozpętała wojnę hybrydową w Donbasie.

Atak na pełną skalę

21 lutego 2022 roku Putin podpisał ustawę, uznającą niepodległość separatystycznych republik Ługańskiej i Donieckiej. A dwa dni później Rosja zaatakowała Ukrainę. Armia szła na Kijów a celem było podbicie kraju w kilka dni. Rosji się to nie udało. Ukraina stawiła opór, a po pierwszych dniach otrzymała pomoc (w tym bardzo dużą od Polski). Rosjanie na zajmowanych terenach dokonali szeregu zbrodni, także na ludności cywilnej. Wojna trwa jednak już cztery lata, na dziś trudno przewidzieć jej finał. Z jednej strony Ukraina odniosła zwycięstwo w takim sensie, że nie pozwoliła na zajęcie stolicy i całego terytorium. Jednak z drugiej strony Rosja, choć słabsza od państwa, na które się kreowała, nie liczy się z własnymi stratami. Prowadzi też dość skuteczne działania hybrydowe w krajach zachodnich, w tym w Polsce. Nowa administracja w Stanach Zjednoczonych jest dość zróżnicowana w ocenie wojny. A sam prezydent robi wrażenie wręcz nieobliczalnego.

Gwałt i strzał w tył polskiej głowy

Wydaje się, że wojna potrwa jeszcze długo, przynajmniej do przyszłego roku. Nastawienie do wojny w Polsce się zmienia. Jest zmęczenie samymi działaniami wojennymi. Niekoniecznie przyjazne ruchy samych ukraińskich władz. A rosyjska propaganda podsyca niechęć i wzajemne konflikty między społecznością polską i ukraińską. Warto jednak pamiętać, że niezależnie od trudnej historii i czasem sprzecznych interesów w niektórych sprawach, w kwestii zasadniczej interes jest zbieżny. Rosja nie może tej wojny wygrać. Po pierwsze jest to inna niż nasza cywilizacja, po drugie działania Moskwy są z natury zbrodnicze. O ile sami na naszych łamach wzywaliśmy nie raz do realizmu, ma on sens w stosunku do krajów zachodnich, USA, Unii Europejskiej. Wobec Rosji żadnego realizmu być nie może, bo zwyczajnie Kreml jego nie chce. Nie zmieniło się nic od rzezi Pragi, bolszewickiej inwazji 1920 roku, Katynia i tak zwanego wyzwolenia. Zgoda i przyjaźń w moskiewskim wydaniu to gwałty i strzał w tył polskiej głowy.

Andrzej Maksymowicz

Zobacz także

W czwartek, 24 II 2022 roku Rosja rozpoczęła pełną inwazję. To największy konflikt od II WŚ

Od czterech lat wojna ukraińsko-rosyjska toczy się już na pełną skalę. 24 lutego 2022 roku Rosja, wcześniej przez lata działająca hybrydowo na wschodzie kraju, dokonała inwazji na całe terytorium Ukrainy.…

Kolejna zbrodnia putinowskiej Rosji? Kilka państw uważa, że Nawalnego otruto

Rządy kilku państw: Wielkiej Brytanii, Szwecji, Francji, Niemiec i Holandii uważają, że Aleksiej Nawalny został zatruty śmiertelną toksyną. Jak podał w komunikacie brytyjski MSZ, to wniosek rządów na podstawie analiz…

Cerkiew Putina i Stalina. Bolszewicki szatan zastąpił Chrystusa (OPINIA)

Lansowany jakiś czas temu przez rosyjską Cerkiew pomysł wyniesienia na ołtarze Aleksandra Suworowa, rzeźnika Pragi może szokować, ale tylko wtedy, jeśli nie zna się historii całej Cerkwi prawosławnej w Rosji.…