Warszawa
22/03/2026, 08:24
Overcast
Prognoza
6°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.5 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
04
Partly cloudy
13°C
Wiatr: 2.6 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Dalekie konflikty mają wpływ na Polskę Polska z ramienia USA strażnikiem regionu?

fot. Pixabay

Wojna Izraela z Hamasem, czy możliwy atak Chin na Tajwan nie są głównym tematem zainteresowania Polaków. Tymczasem mają ogromny wpływ na bezpieczeństwo Polski. Gwarantem stabilizacji naszej części świata są bowiem Stany Zjednoczone. Nie brak głosów, że zaangażowanie w innych rejonach świata może doprowadzić do odwrócenia uwagi Waszyngtonu od naszego regionu. Według większości ekspertów to jednak mało prawdopodobne. Przeciwnie, w interesie USA jest wzmocnienie  potencjału krajów frontowych. 

Konflikt na Bliskim Wschodzie, a jeszcze bardziej prawdopodobna jest ewentualna inwazja Chin na Tajwan, sprawiają, że uwaga Waszyngtonu będzie rozproszona. Tu jednak może być pewien element dla Polski pozytywny. Amerykanom może opłacać się, stworzyć z Polski kraj frontowy, który dzięki zamontowanym tu bazom będzie reprezentować ich politykę w Europie Środkowej. III wojna światowa jawi się wszystkim rzecz jasna przerażająco, niektórzy twierdzą, że ona już trwa. Według innej koncepcji możliwa jest też druga zimna wojna. Z tym że tu na przeciwnych biegunach tak, jak przy pierwszej będą Stany Zjednoczone, po drugiej stronie zamiast ZSRR znajdą się Chiny. Zapalnym punktem jest Bliski Wschód oraz nasz region, w którym trwa wojna Rosji z Ukrainą. I nieco w ostatnich latach zapomniane „miękkie podbrzusze Europy”, czyli Bałkany.

USA zainwestują w Polskę?

Dla Waszyngtonu kluczowa będzie rywalizacja z Pekinem. Stąd obawy, że Amerykanie w razie na przykład inwazji Pekinu na Tajwan, wycofają się z naszego regionu. Według ekspertów to jednak nie do końca prawda. Oczywiście duże znaczenie mają wybory w USA – wygrana kandydata o poglądach izolacjonistycznych może mieć wpływ na zmianę wektorów amerykańskiej polityki, to jednak mało prawdopodobne. Nawet w razie zwycięstwa kogoś w rodzaju Donalda Trumpa do wycofania dojść nie musi. Amerykanie nie mogą bowiem odpuścić potencjalnych pól konfliktu z prostej przyczyny. Uderzyłoby to w ich żywotne interesy. Stąd bez wątpienia ich obecność wojskowa choćby w naszym regionie nie zostanie uszczuplona. Nie można też wykluczyć, że w sytuacji, gdyby „zakotłowało się” gdzie indziej, USA miałoby interes w tym, żeby dozbroić niektórych sojuszników. W czasach pierwszej zimnej wojny Amerykanie inwestowali w Republikę Federalną Niemiec, utworzyli choćby bazę w Rammstein. Czas pokaże, czy podobnie będzie w przypadku Polski. Do tematu będziemy wracać.

Zobacz także

Koncert mocarstw, gdy my mocarstwem nie jesteśmy. Światowy (nie) ład konał powoli

W ostatnim czasie mówi się wiele o łamaniu prawa międzynarodowego, nowym ładzie i koncercie mocarstw. Jednak sytuacja, z którą mamy do czynienia, nie narodziła się wczoraj. Była kompromitacja ONZ w…

Władimir Putin na konferencji prasowej przemawia do mikrofonu.

RUSSKIJ MIR i ruski mit. Udawany konserwatyzm Putina (KOMENTARZ)

W związku z pewną modą na lewicowość i liberalizm obyczajowy na Zachodzie, niektóre środowiska prawicowe z nadzieją (czasem podlaną rubelkami) spoglądają na totalitarną Rosję. Mającą być w ich mniemaniu ostoją…

Polska NATO Armia

Świat chwieje się w posadach. Bez emocji patrzymy, gdzie może się wywrócić (KOMENTARZ)

Temat programu SAFE i zawetowanie ustawy o przyjęciu unijnej pożyczki przez prezydenta wywołał ożywione dyskusje w Polsce, stał się tematem także poza granicami. Nie wchodząc w dyskusję na ten temat,…