Warszawa
27/03/2026, 00:58
Overcast
Prognoza
6°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 87%
Wiatr: 3 m/s NNE
Opis: 0mm /1% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 3.7 m/s N
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
29/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 5 m/s NNW
Opis: 0mm / 6% / Rain
 
Subskrybuj

No w końcu! Legia przełamała fatalną passę, wypunktowała Puszczę, zbliżyła się do Lecha

Częściowo wypełniony stadion z napisem „E-G-I” na siedzeniach podczas meczu Ligi Konferencji Europejskiej UEFA.
fot. Mateusz Pacak

Po fatalnym początku roku legioniści wreszcie się przełamali. Wygrali z Puszczą Niepołomice 2:0. Dzięki porażce Lecha Poznań zmniejszyli stratę do lidera.

Legia w tym roku nie rozpieszcza (delikatnie mówiąc) kibiców. Najpierw był dobry, ale pechowy mecz z Koroną Kielce przy Łazienkowskiej. Legioniści byli lepsi, ale po fatalnym błędzie stracili gola. Po czerwonej kartce Morishity grali w osłabieniu. Mimo to doprowadzili do remisu, mieli rzut karny, którego Rafał Augustyniak nie wykorzystał. Strata punktów bolała, obnażyła słabe punkty, jak brak bramkarza i napastnika, wartościowych zmienników na innych pozycjach. A jednak sama gra mogła się podobać. A błyskawiczna reakcja w postaci sprowadzenia Vladana Kovačevića, kilka lat temu najlepszego golkipera Ekstraklasy, miała poprawić sytuację choć na jednej pozycji. Mecz w Gliwicach z Piastem to już jednak katastrofa w wykonaniu Legii. Po fatalnym meczu legioniści przegrali 0:1, tylko stracie punktów reszty drużyn z czołówki zawdzięczali fakt, iż przewaga do liderującego Lecha się nie powiększyła.

Jak wytrawny bokser

Przed spotkaniem z Puszczą były powody do niepokoju. Wprawdzie grający drugi sezon w Ekstraklasie zespół z Małopolski broni się przed spadkiem, jest niewygodny dla faworytów. A Legii wyraźnie w ostatnich latach nie leżał. Od pierwszych minut legioniści natarli na bramkę. Bardzo aktywny był na rozegraniu Bartosz Kapustka, a bodaj najlepszą sytuację na początku meczu miał Juergen Elitim. Kolumbijczyk znalazł się sam na sam z Kewinem Komarem, trafił jednak w słupek. W 14 minucie chyba najgroźniejszą sytuację stworzyli goście. Niecelnie na bramkę Legii uderzał Mateusz Stępień. Kilkadziesiąt sekund później było już jednak 1:0 dla gospodarzy. Po dośrodkowaniu Morishity kapitalnie z półwoleja uderzył Kapustka, nie dając szans Komarowi. Kolejne 20 minut to próby ataku Puszczy, która próbowała zaatakować, ale nie była w stanie sforsować obrony Legii. Ta jak wytrawny bokser kontrolowała grę i czekała na swoje okazje. I po kilku minutach cieszyła się z podwyższenia wyniku.

Pewna wygrana, zmniejszona strata do lidera

W 35 minucie Jan Ziółkowski dośrodkował w pole karne. Piłka od młodzieżowego reprezentanta Polski trafiła do Steve Kapuadiego. Ten strzałem lewą nogą pokonał Komara. Przed przerwą legioniści mogli podwyższyć wynik, zabrakło skuteczności. W drugiej połowie mecz był spokojniejszy. Legioniści bronili wyniku, uspokojeni dwubramkowym prowadzeniem. Dla gości najlepszą sytuację miał chyba znów Stępień, który trafił w boczną siatkę. Podwyższyć prowadzenie dla Legii mogli Kacper Chodyna (w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza) oraz Kapustka. Rozgrywający bardzo dobre spotkanie kapitan legionistów strzelił obok bramki. Ostatecznie Legia wygrała z Puszczą Niepołomice 2:0. Zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 36 punktów. Dzięki porażce Lecha Poznań z Rakowem Częstochowa strata legionistów do lidera zmniejszyła się do 5 punktów. Drugi w tabeli jest Raków (40 punktów), trzecia Jagiellonia 38. Mistrzowie Polski w niedzielę grają z Motorem Lublin. Jeśli zwyciężą zrównają się z liderem. W następnej kolejce Legia mierzy się 22 lutego w Radomiu z Radomiakiem.

Legia Warszawa – Puszcza Niepołomice 2:0 (2:0)

1:0 Bartosz Kapustka 15’
2:0 Steve Kapuadi 35’

Legia Warszawa: Vladan Kovačević – Paweł Wszołek, Jan Ziółkowski, Steve Kapuadi (53’ Artur Jędrzejczyk), Rúben Vinagre (85’ Oliwier Olewiński) – Wahan Biczachczjan (63’ Kacper Chodyna), Maximillian Oyedele (84’ Rafał Augustyniak), Bartosz Kapustka, Juergen Elitim (64’ Wojciech Urbański), Ryōya Morishita – Marc Gual

Puszcza Niepołomice: Kewin Komar – Piotr Mroziński, Łukasz Sołowiej (46’ Gierman Barkowskij), Dawid Szymonowicz, Michal Sipľak (46’ Roman Jakuba) – Mateusz Stępień (63’ Mateusz Cholewiak), Jakub Serafin, Konrad Stępień, Jakov Blagaić (46’ Artur Crăciun), Antoni Klimek (73’ Gieorgij Żukow) – Michális Kossídis

Zobacz także

Weterani dają wygraną, ktoś podmienił Matty’ego Casha. Polska w finale baraży

Reprezentacja Polski po bardzo słabym momentami meczu, ale z przebłyskami, pokonała Albanię 2:1. Co cieszy, Biało-Czerwoni odwrócili wynik, zdecydowanie lepiej zagrali w drugiej połowie. No i oczywiście awans. Niepokoją fatalne…

Polska gra z Albanią. Porażka to koniec marzeń. W razie wygranej – we wtorek o mundial

Polska zagra z Albanią w półfinale baraży o Mistrzostwa Świata. Tu nie ma już miejsca na pomyłki. Łącznie o ostatnie 6 przepustek na mundial walczą 22 zespoły. 16 w Europie…

Reprezentacja Hiszpanii w piłce nożnej świętuje zdobycie trofeum Mistrzostw Świata.

Grali jak (nie)zawsze, wygrali jak nigdy. Irytujący dźwięk wuwuzeli, czyli MŚ 2010

Hiszpanie, którzy przez lata zachwycali grą lecz przegrywali, tym razem bardziej wyrachowani wywalczyli złoto. Znów na podium wrócili Holendrzy. Rytm odzyskali Niemcy, ale też pokazali widowiskowy futbol, którego nie prezentowali…