Niecodzienny pościg koło Białobrzegów. Kierowca opla z czterema promilami uciekał przed policją. W aucie wiózł pasażerów. Nie miał też prawa jazdy.
Jazda po alkoholu jest rzeczą naganną. Wykroczeniem jest posiadanie powyżej 0,2 promila alkoholu we krwi, a powyżej 0,5 to już przestępstwo. Przyjęło się, że dawką śmiertelną są 4 promile. W przypadku wielkiego, 120 kilogramowego chłopa to prawie półtora litra wódki wypite w krótkim dość czasie. I włąśnie tyle miał mężczyzna, namierzony przez policję w miejscowości Pierzchnia koło Białobrzegów. Nie, nie wybierał się (przynajmniej świadomie, bo śmiertelne zagrożenie to stwarzał) na tamten świat. Ale gdzieś się wybierał, bo jechał samochodem.
Pościg za oplem
Jak informuje Mazowiecka Policja, do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie w miejscowości Pierzchnia. Policjanci z ruchu drogowego białobrzeskiej komendy chcieli zatrzymać do kontroli drogowej opla. Wydali wyraźny sygnał nakazujący zatrzymanie. Kierowca „osobówki” zwolnił i zaparkował na poboczu. W momencie kiedy mundurowi podchodzili do auta, kierowca z dużą prędkością ruszył i zaczął odjeżdżać w kierunku Radzanowa. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pogoń za oplem – relacjonuje policja. Pędzili za uciekinierem oznakowanym radiowozem, użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Wydali kierowcy wyraźne znaki do zatrzymania. Kierujący zlekceważył polecenie i cały czas uciekał przed radiowozem jadąc przez miejscowość Rogolin, a następnie w kierunku Radzanowa. W końcu policjanci zajechali swoim radiowozem drogę kierującemu oplem zmuszając go do zatrzymania pojazdu – informuje polcija. Szybko wyszedł na jaw powód ucieczki mężczyzny. Po sprawdzeniu stanu jego trzeźwości okazało się, że miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie. Jakby tego było mało, nie posiadał prawa jazdy.
Jeszcze wiózł ludzi
Mężczyzna był na tyle nieodpowiedzialny, że w takim stanie przewoził również pasażerów. 32-letni mieszkaniec gminy Radzanów noc spędził w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz jazdę w stanie nietrzeźwości – informuje policja. Za popełnione przestępstwa zatrzymanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 32-latek odpowie również przed sądem za popełnione wykroczenie tj. kierowanie autem bez wymaganych do tego uprawnień.



