Warszawa
30/05/2026, 20:47
Overcast
Prognoza
18°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 38%
Wiatr: 4.7 m/s NNW
Opis: 0mm /97% / Rain
Prognoza
31/05/2026
Dzień
07
Prognoza
19°C
Wiatr: 4.2 m/s WNW
Opis: 0mm / 76% / Rain
Prognoza
01/06/2026
Dzień
07
Prognoza
24°C
Wiatr: 3.6 m/s SE
Opis: 0mm / 25% / Rain
 
Subskrybuj

Wyglądał na pijanego, ale był trzeźwy. Zamarzał na tyłach wybiegu niedźwiedzi

Samochód Ratownictwa Medycznego Straży Miejskiej Warszawy nr 986
fot. Straż Miejska

Szok w Parku Praskim. Na tyłach starego wybiegu dla niedźwiedzi kobieta znalazła klęczącego mężczyznę z głową w śniegu. Pierwsze wrażenie mogło wskazywać, że jest pijany. Mieszkankę stolicy coś tknęło – zadzwoniła po straż miejską. Okazało się, że mężczyzna był trzeźwy, ale stracił przytomność, a wychłodzenie zagrażało jego życiu.

Do zdarzenia doszło po godzinie 8.00 rano w ostatnią niedzielę, 10 grudnia. Jak relacjonuje straż miejska, mieszkanka stolicy zadzwoniła pod numer 986. Poinformowała o dziwnie zachowującym się mężczyźnie w Parku Praskim. Po kilkunastu minutach na tyłach nieczynnego wybiegu niedźwiedzi funkcjonariusze zauważyli mężczyznę. Klęczał on na ziemi z głową w śniegu. Mogło to wskazywać, że jest nietrzeźwy, ale okazało się, że mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu, a stracił przytomność. Był bardzo wychłodzony, trząsł się z zimna, a jego wypowiedzi były niespójne. Nie umiał powiedzieć, co się stało, ani nawet jak się znalazł w tym miejscu – relacjonuje straż miejska. Strażnicy umieścili mężczyznę w radiowozie, okryli kocem termicznym, do rąk podano mu chemiczny ogrzewacz oraz kubek ciepłego napoju. Funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe. Około godziny 9.30 pacjenta przekazali załodze karetki. Ratownicy medyczni potwierdzili, że wychłodzenie naprawdę zagrażało jego życiu. Przewieźli mężczyznę do szpitala – podsumowuje straż miejska.

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…