Warszawa
22/04/2026, 17:52
Clear sky
Clear sky
15°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 55%
Wiatr: 4.2 m/s NW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/04/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 6.6 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 4.4 m/s WNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Więcej władzy dla dzielnic? Chcą zmian w ustroju Warszawy

Budynek Praga-Płnóg, Warszawa, Polska. Widok zewnętrzny dużego, jasnego budynku.
fot. Adrian Grycuk/WikipediaBy Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=61631491

Zwiększenie kompetencji dla dzielnic i ograniczenie władzy  wszechwładnych dyrektorów – to pomysły Bezpartyjnych Samorządowców i Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej. Ma być więcej oddolnej demokracji. Kontrowersje budzi za to fakt, że ustawa posłużyłaby rządowi w osłabieniu stołecznego samorządu. Dyskusyjną kwestią jest brak wyboru bezpośredniego burmistrzów. 

Kilka dni temu działacze MWS i Bezpartyjni Samorządowcy zaprezentowali swój projekt zmiany ustawy o Mieście Stołecznym Warszawa. Spotkali się w Centrum Aktywności Lokalnej Kocham Pragę przy ulicy Targowej. W spotkaniu wzięli udział organizatorzy, w tym wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Praga-Północ Jacek Wachowicz, wiceburmistrz Pragi Jacek Kacprzak, wiceburmistrz Ochoty Grzegorz Wysocki. Zaproszeni byli podobno politycy różnych opcji, ale na spotkanie przyszli jedynie przedstawiciele obozu rządzącego – Łukasz Mejza, minister sportu i poseł, b. burmistrz Pragi Paweł Lisiecki. Podczas spotkania uczestnicy przedstawili problemy dzielnic: brak własnych środków, pełne podporządkowanie stołecznym urzędnikom Warszawy. W muszli w Parku Praskim nie można na przykład zorganizować koncertów, bo uniemożliwia to miasto.

Co miałoby się zmienić?

Nowa ustawa o mieście stołecznym ma zwiększyć możliwość wydawania pieniędzy przez dzielnice, uprawnienia burmistrzów i radnych. To rady dzielnic miałyby podejmować decyzje o tym, czy na przykład w Parku Praskim organizować koncerty, czy ustalać granice okręgów wyborczych. Dzielnice nie miałyby natomiast osobowości prawnej, nie zyskałyby uprawnień gmin. Oznacza to, że burmistrzowie nadal wybierani byliby przez rady dzielnic. Z tym, że mieliby swoje uprawnienia. Tu pojawiają się kontrowersje. Pierwsza – polityczna.

Projekt ma szansę wejść w życie poprzez głosowanie w Sejmie. Jest  wymierzony we władze stolicy związane z największą partią opozycyjną, ma więc szansę na zielone  światło od rządzącego PiS. Z tym, że już wywołuje to pytania, czy nie chodzi o to, by po prostu osłabić PO. Druga czysto merytoryczna – dzielnicami bez wyboru bezpośredniego burmistrzów dzielnic rządzą czasem bardzo kruche koalicje. Większość zmienia się jak w kalejdoskopie. To prowadzić by mogło do szeregu sporów i konfliktów, lokalnych wojenek. Do sprawy będziemy wracać.

Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu NTW

W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…