Rządzący od 12 lat na Węgrzech FIDESZ najprawdopodobniej wygrał wybory – wynika z badań Exit Poll. Wg wstępnych informacji w nocy z niedzieli na poniedzialek, partia Viktora Orbana miała nie uzyskać większości konstytucyjnej, czyli takiej, która pozwala zmienić konstytucję. Informacje z poniedziałku mówią już jednak o bardziej wyraźnej wygranej, partia rządząca na Węgrzech może mieć większość dającą jej mozliwość zmiany konstytucji.
FIDESZ to formacja, która powstała na początku lat 90-ych. Grupowała młodych konserwatystów i liberałów (niektórzy w Polsce porównywali ją do PO-PiS-u). Pod koniec lat 90-ych partia rządziła Węgrami po raz pierwszy. Wtedy prezentowała nurt wyraźnie prozachodni, wprowadziła kraj do NATO, prowadziła negocjacje o wejściu do Unii Europejskiej. W roku 2002 FIDESZ stracił władze. W roku 2006 po kolejnych wyborach wygranych przez postkomunistów wyszły na jaw wielkie oszustwa przedwyborcze (“kłamamliśmy rano, w południe, wieczorem”), wybuchły protesty społeczne. W latach 2008-2010 doszedl kryzys ekonomiczny. To spowodowało miażdżące zwycięstwo FIDESZ-u w 2010 roku. Partia uzyskała większość konstytucyjną.
Rządy FIDESZ po 2010 roku skrajnie różnią się od tych wcześniejszych, z uwagi na mocny zwrot proputinowski w polityce Węgier. Budapeszt od lat ściśle współpracuje z Moskwą, a szczególnie widoczne jest to po bestialskiej agresji Rosji na Ukrainę. Podporządkowane węgierskiemu rządowi media prezentują jawnie prorosyjski przekaz. A sam Viktor Orban w niewybrednych słowach atakował prezydenta Ukrainy, Wołodymira Żelenskiego. (maks)



