Cztery kobiety i dwoje dzieci z Ukrainy przyjęli pod swój dach funkcjonariusze praskiej policji. Policjanci organizują też pomoc finansową i rzeczową.
Trwa tragedia Ukrainy. Już ponad milion ludzi uciekających przed wojną, głodem i zniszczeniem przybyło do Polski. To w większości kobiety z dziećmi. Wielu uchodźców trafiło na Pragę-Północ. Pomaga im między innymi policja. Dwoje funkcjonariuszy przyjęło pod dach ukraińskie rodziny z dziećmi. Policja organizuj też pomoc materialną i rzeczową. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, dwoje policjantów z Pragi przyjęło pod swój dach i otoczyło opieką cztery kobiety i ich dwoje dzieci w wieku 14 i 10 lat. Policjanci zbierają również środki finansowe na zakup niezbędnych artykułów dla obywateli Ukrainy. Za część zebranych pieniędzy kupili kolorowanki i kredki. Kierownik dzielnicowych – st. asp. Radosław Strzałkowski wręczył je w niedzielę dzieciom zgromadzonym na warszawskich dworcach. Wcześniej dzielnicowi przekazali szafę do Domu Samotnej Matki, gdzie przyjęto obywatelkę Ukrainy z małym dzieckiem. Jak informuje policja, służbowym busem mundurowi przetransportowali artykuły spożywcze i karton leków do placówek udzielających pomocy uchodźcom z Ukrainy. W toku bieżącej służby policjanci objęli nadzorem prewencyjnym punkty noclegowe na Pradze-Północ. W dzielnicy do punktów tych przyjęto kilkaset osób.



