Klient nie zapłacił za towar, zaatakował i psiknął gazem w oczy ochroniarzowi. Kradzież rozbójnicza na Woli.
Kilka dni temu, około południa do sklepu na Woli wszedł młody klient. Zabrał ze sklepu alkohol oraz artykuły kosmetyczne. Następnie próbował opuścić sklep, nie płacąc za towar. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, wszystko zauważył pracownik ochrony, który zwrócił uwagę mężczyźnie. Ten jednak chcąc uniknąć odpowiedzialności, wyjął gaz łzawiący i psiknął nim w oczy pracownika ochrony. Szarpał się z nim i popychał go. Ale ochroniarz i klienci ujęli agresora – relacjonuje policja. Następnie zaalarmowali stróżów prawa. Na miejsce przybyli funkcjonariusze. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna posiadał przy sobie kilka porcji metamfetaminy i mefedronu. Podczas przeszukania mieszkania 33-latka policjanci znaleźli w zamrażarce pudełko z zawartością kilkudziesięciu gramów metamfetaminy. Funkcjonariusze zabezpieczyli środki i zatrzymali mężczyznę. Nadzór nad sprawą przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola w Warszawie. Podejrzany usłyszał w niej zarzut kradzieży rozbójniczej oraz posiadania substancji odurzających. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na okres 3 miesięcy. Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.



