Śnieg z odśnieżania nie będzie mógł być wykorzystywany do podlewania zieleni. Jest bowiem zanieczyszczony chlorkami.
To odpowiedź na interpelację radnej Aleksandry Śniegockiej-Goździk. Właśnie w ten sposób proponowała wykorzystać zalegający śnieg w mieście. „Odnosząc się do pomysłu zawartego w interpelacji, a więc tworzenia miejsc składowania zalegającego śniegu uważam, że sposób pozostawiania śniegu na terenach zieleni, na których nie jest stosowana chemia jest jak najbardziej korzystny dla przyrody i ekosystemu danego terenu” – napisała Magdalena Młochowska z ratusza w odpowiedzi na interpelację radnej Aleksandry Śniegockiej-Goździk.
„Jednocześnie należy podkreślić, że śnieg pochodzący z odśnieżania ulic, nie powinien być w żaden sposób gromadzony lub wywożony na tereny zieleni lub wykorzystywany do podlewania, ponieważ zanieczyszczony jest chlorkami używanymi do zimowego utrzymania ciągów komunikacyjnych, co może negatywnie wpływać na środowisko. Wiele lat temu były pomysły, by śnieg wywozić na tereny nad Wisłą, albo wręcz do Wisły, co spotkało się to z bardzo negatywnym przyjęciem mieszkańców i środowisk proekologicznych” – dodała.
(Warszawski Serwis Prasowy)



