Warszawa
20/04/2026, 16:52
Overcast
Prognoza
13°C
Ciśnienie: 1013 mb
Wilgotność: 68%
Wiatr: 4.5 m/s ENE
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
21/04/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 4.3 m/s NNE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
22/04/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 5.5 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Śmierć chłopca w tramwaju na Pradze. Śledztwo prokuratury

Żółty i czerwony nowoczesny tramwaj, numer 1383, z otwartymi drzwiami.
Do tragedii doszło w składzie starszego typu zdj ilustr. fot. Autorstwa Janusz Jakubowski - flickr, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=89438150

Drzwi się zatrzasnęły, uwięziły nóżkę chłopca, tramwaj ruszył. Ludzie zaczęli krzyczeć. Ktoś pociągnął za hamulec bezpieczeństwa, ale on nie zadziałał od razu. Podobnie jak inne zabezpieczenia. Czteroletni chłopczyk zginął na oczach przerażonej babci i pasażerów. Podczas pracy na miejscu tragedii łez nie kryli nawet przyzwyczajeni do strasznych widoków policjanci.

Nie milkną echa koszmarnego wypadku, do którego doszło w piątek, 12 sierpnia o 11.40, na ulicy Jagiellońskiej. Podczas wysiadania z tramwaju zginął czteroletni chłopczyk. W sobotę, 13 sierpnia, ruszyło prokuratorskie śledztwo w tej sprawie. Dotyczy wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Koszmar na Jagiellońskiej

To, co wydarzyło się w piątek, nie mieści się w głowie.  Babcia z wnuczkiem wysiadali z tramwaju linii 18 jadącego w kierunki Żerania. Drzwi się zatrzasnęły i uwięziły czterolatka, a tramwaj ruszył. Pojechał kilkadziesiąt metrów w kierunku przystanku Bataliony Platerówek. Chłopczyk zginął. Służby pod nadzorem prokuratora pracowały na Jagiellońskiej do późnych godzin wieczornych, a jak  informował „Super Express”, łez nie kryli nawet pracujący na miejscu tragedii, przyzwyczajeni do różnych sytuacji, policjanci. W sobotę prokuratura wszczęła oficjalne śledztwo. Prowadzi je w kierunku wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Na razie nikomu nie stawia zarzutu.

Odtworzono przebieg tragedii

Śledczy i podlegli im policjanci badają okoliczności zdarzenia. Jeśli chodzi o przebieg, ustalili, że babcia wyszła jako pierwsza. Gdy wychodził chłopczyk, drzwi się zamknęły, zatrzaskując nóżkę dziecka. Tramwaj ruszył i pojechał kilkadziesiąt metrów w kierunku przystanku Batalionu Platerówek. Przerażona babcia była na ulicy, patrząc na śmierć wnuczka. Także przerażeni pasażerowie zaczęli krzyczeć, jak przekazała rzecznik prokuratury jeden z nich pociągnął za hamulec awaryjny. Niestety, nie zadziałał on od razu. Śledczy badają, dlaczego. Nie wiadomo, czemu nie zadziałał nie tylko hamulec bezpieczeństwa, ale też system zapobiegający zatrzaśnięciu pasażera oraz  blokujący jazdę tramwaju przy otwartych drzwiach.

Tramwaj starego typu

Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Katarzyna Skrzeczkowska, śledczy na razie nie przesłuchali motorniczego. Ani w charakterze świadka, ani oskarżonego. Wiadomo na razie, że kierujący jest doświadczonym pracownikiem Tramwajów Warszawskich. Pracuje w nich od 14 lat. W chwili wypadku był trzeźwy i, jak podkreśliła prokurator, „czysty”. To znaczy, że nie znajdował się pod wpływem żadnych środków odurzających. Prokuratura sprawdza natomiast, czy motorniczy w chwili, gdy doszło do tragedii nie oglądał czegoś na smartfonie, bądź nie rozmawiał przez telefon. Niezależnie od tego, nawet bez rozproszonej uwagi mógł nie widzieć wysiadającego chłopca. Skład, w którym doszło do tragedii to tramwaj starego typu, w którym z przodu nie bardzo widać to, co dzieje się w drugim wagonie. A właśnie z tylnego wagonu wysiadała babcia z wnuczkiem. Do sprawy będziemy wracać.

Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…