Warszawa
28/03/2026, 18:01
Overcast
Prognoza
14°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 70%
Wiatr: 3.3 m/s NE
Opis: 0mm /17% / Rain
Prognoza
29/03/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 5.4 m/s N
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
30/03/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 4.4 m/s NNW
Opis: 0mm / 10% / Rain
 
Subskrybuj

Rosyjski bandzior jak ranny zwierz (KOMENTARZ)

Rzeż Pragi 1794 rok
Rzeż Pragi 1794 rok fot. Domena Publiczna

Znów mordują kobiety, starców i dzieci. Gdy rosyjskie pociski i irańskie drony niszczą ludność cywilną, świat jest w szoku. Tymczasem to realizacja starej taktyki Rosji – zabić jak najwięcej cywilów, by czasem inni nie pomyśleli, że z Moskwą warto zadzierać. Doświadczyły tego ofiary rzezi Pragi w 1794 roku, pacyfikacji powstań, mordowani w Czeczenii, ofiary zbrodniczej Armii Czerwonej. Zamiast rozjuszonego, rannego zwierza się bać, należy stawić mu opór.

Po eksplozji mostu na Krym Rosja wpadła we wściekłość. Zaatakowała ludność cywilną w typowy dla siebie, bestialski sposób. Znany od lat. Z czasów Iwana Groźnego, mordującego Nowogród. Piotra I. Katarzyny II, która z mordu cywilów uczyniła element politycznego nacisku.

Jak za czasów Rzezi Pragi

Aleksandr Suworow dokonał rzezi Pragi tylko po to, by przyśpieszyć kapitulację insurekcji kościuszkowskiej i ostatecznie przypieczętować los I Rzeczypospolitej. Przypomnijmy – był koniec powstania kościuszkowskiego. I Rzeczpospolita po drugim rozbiorze była okrojona, ale istniała. A naród wywołał powstanie. Po początkowych sukcesach przyszły klęski. Naczelnik Kościuszko dostał się do niewoli. Ale insurekcja wciąż się tliła. O wszystkim decydowała bitwa o Warszawę. 4 listopada 1794 roku wojska rosyjskie dowodzone przez generała Aleksandra Suworowa przełamały opór i wdarły się na teren Pragi. A potem – znak rozpoznawczy rosyjskiej swołoczy do dziś – dokonały bestialskiej, krwawej rzezi. Żołdacy mordowali dzieci, kobiety, starców. Po to, by sterroryzować resztę obrońców.

Skuteczna taktyka i ranny zwierz

Poskutkowało. Warszawa się poddała, I Rzeczpospolita przestała de facto istnieć. „Warszawa nasza. Ura!” – napisał generał do carycy Katarzyny. „Feldmarszałek Suworow. Ura!” – odpisała Katarzyna II, informując rzeźnika Pragi, że nie jest już generałem, ale awansował na feldmarszałka. Ten sam Suworow dziś przez Putina uważany jest za wzór dla wojskowych. Taktyka jest jasna. Poddajcie się nam, jak nie zaakceptujecie Russkiego Miru, zginiecie jak tamci. Z Pragi, Buczy, Iziumu. Rzecz w tym, że Rosja Putina wojnę na razie przegrywa. I jest trochę jak ciężko ranny zwierz. Może dokonać kolejnych rzezi, może użyć broni jądrowej. Ale to już agonia. Wszystko się sypie. A od jedności Zachodu, stabilności krajów takich jak Wlk. Brytania, odporności na propagandę i działania piątej kolumny zależy, jak szybko ten potwór nareszcie skona. I ile wcześniej pochłonie ofiar.

Zobacz także

kot

Kto skrzywdzi zwierzęta, będzie krzywdzić też ludzi! (KOMENTARZ)

Młodzi adepci zbrodniczych formacji w państwach totalitarnych swego okrucieństwa uczyli się na zwierzętach. Warto o tym pamiętać. Świat jest przeludniony, dlatego posiadanie dzieci jest przeżytkiem. Lepiej wybrać model 2 plus…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…