„Przestarzałe” rondo na skrzyżowaniu Ochoty i Woli jest czarnym punktem w stolicy. Jest słabo dostępne dla rowerzystów i pieszych, niedostępnym dla pieszych, rowerzystów, osób z niepełnosprawnościami. To ma się niebawem zmienić. Zarząd Dróg Miejskich ogłosił ponowny przetarg na zaprojektowanie przebudowy ronda Zesłańców Syberyjskich. Dzięki temu jakościowo poprawimy dostępność tego miejsca dla pieszych i rowerzystów.
Rondo Zesłańców Syberyjskich jest ważnym punktem na mapie drogowej stolicy. Jak przypomina Zarząd Dróg Miejskich, przeszło dwadzieścia lat temu drogowcy przebudowali je na trzypoziomowy węzeł drogowy.
Rondo jest z poprzedniej epoki – powstało na długo przed obowiązującymi obecnie w stolicy wytycznymi projektowymi infrastruktury pieszej. Część przejść i przejazdów rowerowych jest pod ziemią. Chodnik i droga rowerowa pod ostrym kątem zagłębiają się pod powierzchnię, kończą schodami. Nie ma połączenia pieszo-rowerowego w osi wschód-zachód po północnej stronie ronda – informują drogowcy. Określają rondo jako „czarny punkt” na mapie Warszawy pod kątem dostępności dla osób o ograniczonej sprawności ruchowej. Po remoncie ma to się zmienić. Jak podkreśla ZDM, wykonawca prac zlikwiduje przejścia podziemne, zastąpi je naziemnymi. Powstaną nowe przejazdy rowerowe. W ramach prac przeprojektuje sygnalizację świetlną, od nowa zbuduje ścieżki rowerowe, przebuduje chodniki oraz przystanki autobusowe – informuje ZDM. Pod koniec stycznia Zarząd Dróg Miejskich ogłosił już trzeci przetarg na przebudowę ronda. Oferty można zgłaszać do 26 lutego.
(źródło: ZDM, mat. pras.)



