Warszawa
22/03/2026, 08:43
Overcast
Prognoza
6°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.5 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
04
Partly cloudy
13°C
Wiatr: 2.6 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Reset faktem. Tu nie ma żadnego usprawiedliwienia, choć nie należy popadać w histerię (OPINIA)

Portret Donalda Trumpa na tle amerykańskiej flagi
Donald Trump, fot. Pixabay

Wszystkie resety z Rosją kończyły się tragicznie, ale potem następowało bolesne i gwałtowne przebudzenie. Teraz będzie podobnie, pytanie tylko, jaką cenę trzeba będzie wcześniej zapłacić. Ostatnich słów prezydenta USA nie da się usprawiedliwić, niezależnie od zaklęć jego zwolenników.

Choć to, co się dzieje, krytykowaliśmy, wstrzymywaliśmy się od najostrzejszych komentarzy. Bo po cichu, bardzo po cichu, wierzyliśmy, że będzie inaczej. Choć przyznajemy, wiara to była mizerna. Jednak docierały też do nas uspokajające głosy, że Donald Trump prowadzi grę, że faktycznie chodzi mu o zakończenie wojny. A jego kontrowersyjne wypowiedzi wynikają ze specyficznego stylu mającego być nową wersją uprawiania polityki. Jeszcze po głośnym wystąpieniu wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych J.D. Vance’a, niektórzy przekonywali, że przecież słowa obywatela nr dwa w Ameryce były zmanipulowane, że powiedział on coś innego, niż informowały o tym nasze media. Jednak po ostatnich twierdzeniach samego Trumpa złudzenia może mieć tylko ktoś albo bardzo naiwny, albo wyjątkowo podły.

Ewentualnie ktoś tak zacietrzewiony w nienawiści do europejskich przywódców i obozu liberalno-lewicowego, że nie jest w stanie dostrzec prostych faktów. A te są takie, że owszem – liberalny i lewicowy (a także chadecki) establishment europejski przez wiele lat traktował Rosję jak wiarygodnego i pożądanego partnera. A kolejne resety sprawiały, że Putin dostawał swoje. Z tym że dziś środowiska te przynajmniej werbalnie (może poza niemieckim SPD) przyznają, że pobłażanie wobec Putina było potwornym błędem. A administracja Trumpa robi wszystko, żeby wszystkie fatalne z ostatniego ćwierćwiecza powtórzyć. Co Rosji będzie rzecz jasna tylko na rękę. Haniebne i nie do obrony są słowa o tym, że to Ukraina napadła na Rosję. Są one tak prawdziwe, jak twierdzenie, że 1 września 1939 roku Polacy napadli na Hitlera i mordowali Żydów w obozach koncentracyjnych. A znów zbrodni w Katyniu dokonali Niemcy.

***

Tych zwyczajnie niegodziwych i mało mądrych wypowiedzi padło więcej. Już widzimy, że w Rosji zachęcone nowym resetem czynniki propagandowe, a na Białorusi oficjalne państwowe, idą w żądaniach dalej. Mówią o konieczności demilitaryzacji krajów Europy Środkowej. Litwy, Łotwy, Estonii i rzecz jasna Polski. Pojawiają się pomysły zmiany granic NATO do tych sprzed rozszerzenia. Oczywiście nie chodzi o wpadanie w panikę. Polityka USA jest dziś głupia i transakcyjna. Nie da się jej obronić, ale Polska w NATO wciąż jest, na razie nikt jej nie wyrzuca. Dla państw europejskich fatalna polityka Trumpa może być też ostatnim sygnałem alarmowym do tego, by poważnie wziąć się do budowania własnej siły obronnej. Wreszcie – nie jest to pierwszy reset. Po każdym poprzednim następowało nagłe i bardzo bolesne przebudzenie. Pytanie tylko, jak wielką cenę zapłaci Zachód za obecny reset. I, czy przebudzenie Europy faktycznie nastąpi, a jeśli, to czy będzie ono trwałe.

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 5 (105) luty 2025

Mężczyzna w garniturze stoi przed dużą amerykańską flagą; NTW
fot. Pixabay

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…