Warszawa
26/06/2026, 09:59
Partly cloudy
Partly cloudy
28°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 2.5 m/s ENE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
27/06/2026
Dzień
04
Partly cloudy
36°C
Wiatr: 2.6 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
28/06/2026
Dzień
07
Prognoza
39°C
Wiatr: 3.3 m/s SSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Ratowali mężczyznę z padaczką, potem pijaną kobietę

Policjant pomaga rannej kobiecie z raną głowy. Na ziemi widać krew.
fot. Straż Miejska

Strażnicy Miejscy ratowali mężczyznę z atakiem padaczki. I mieszkankę Pruszkowa, która przesadziła z alkoholem na Brzeskiej i rozbiła głowę.

Mieszkanka Pruszkowa nie nazwie czwartku udanym dniem. Kobieta odwiedziła ulicę Brzeską na Pradze-Północ. Spożyła morze alkoholu. I wylądowała, na jednym z legendarnych podwórek.

Sprawę opisuje Straż Miejska. Jak relacjonuje, było wczesne popołudnie, czwartek, 17 marca. Mieszkanka Pruszkowa wypiła na Brzeskiej tyle alkoholu, że nie była w stanie stać na nogach. Na jednym z podwórek przewróciła się i rozbiła głowę. Wczesnym popołudniem leżącą kobietę zauważył mężczyzna. Zobaczył, że nieznana mu pani leży w kałuży krwi. Co gorsza się nie rusza. Zaczął szukać pomocy i natknął się na funkcjonariuszy, którzy  wczesnym popołudniem patrolowali ulicę Brzeską.

Zdenerwowany mężczyzna powiedział, że na jednym z podwórek leży jakiś człowiek. Strażnicy natychmiast podjęli interwencję. Na podwórku ujrzeli kobietę – była nieprzytomna i zakrwawiona. Miała rozbitą twarz i rozcięte czoło. Funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe i natychmiast przystąpili do udzielania pomocy przedmedycznej. Ratownicy z karetki po zbadaniu 42-letniej kobiety orzekli, że nie wymaga ona hospitalizacji. Kobieta miała ponad 2 promile (0.98 mg/l) alkoholu w wydychanym powietrzu. Ze względu na swój stan została przewieziona do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych (SOdON, czyli popularna Izba Wytrzeźwień) przy ulicy Kolskiej.

Wczesniej około godziny 8 rano strażnicy zauważyli  siedzącego na skraju chodnika mężczyznę.  Trzymał się za głowę. Spod jego palców wypływała krew. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli z pomocą. Poszkodowany był przytomny. Powiedział strażnikom, że cierpi na epilepsję. To ta choroba była przyczyną jego upadku na chodnik. W wyniku zdarzenia mężczyzna rozbił sobie twarz i złamał nos. Przechodnie wezwali karetkę pogotowia. Nie czekając na jej przyjazd, strażnicy zatamowali krwawienie i założyli opatrunek osłonowy na ranę. Do przyjazdu pogotowia monitorowali stan 47-latka. Mężczyzna trafił do szpitala.

(źródło Straż Miejska)

 

Zobacz także

Sylwetki trawy pampasowej na tle jasnego słońca i błękitnego nieba.

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…