Warszawa
25/03/2026, 21:46
Overcast
Prognoza
10°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 71%
Wiatr: 3.5 m/s NW
Opis: 0mm /13% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
12
Opis
9°C
Wiatr: 4.5 m/s NNW
Opis: 7.6mm / 100% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
07
Prognoza
12°C
Wiatr: 4.8 m/s N
Opis: 0mm / 5% / Rain
 
Subskrybuj

Ranking polskich selekcjonerów. Najsłabsi. A gdzie znalazłby się Santos?

Piłka nożna
fot. Freeimages.com zdj. ilustr.

Odwołano Fernando Santosa. W związku z czym przypominamy archiwalny tekst, z rannkingu 20 selekcjonerów 50-lecia (z lat 1970-2020). Niestety, niedoszły zbawca polskiej piłki ww naszym rankingu znalazłby się właśnie w tej  grupie.

 

W tej kategorii selekcjonerzy, którzy albo doprowadzili do jakiegoś totalnego spadku, regresu, przegrali co się dało. Albo też uciekli przed wykonaniem roboty.

Miejsce dwudzieste – Zbigniew Boniek. Selekcjoner w 2002 roku. Przebieg kariery: początek eliminacji Mistrzostw Europy 2004. Wygrana z San Marino i porażka z Łotwą. Potem nagła rezygnacja. „Jako trener klubowy spadł dwukrotnie z Serie A, z drużynami Lecce i Bari. Reprezentację przejął po porażce zespołu Engela w Korei i Japonii w 2002 roku. I w eliminacjach mistrzostw Europy najpierw ledwo wygrał z San Marino, potem przegrał u siebie z Łotwą. Następnie w dziwnych okolicznościach zrezygnował z posady. Kadrę przejął Janas, ale eliminacji nie dało się uratować.  Zabrakło punktu. Porażka z Łotwą miała poważne skutki” – pisaliśmy. Teraz dodajmy, że jako prezes PZPN zatrudnił świetnego szkoleniowca – Nawałkę, gorszego Brzęczka i bardzo złego – Paulo Sousę. Ale może jest w tym metoda – Bońka rok temu nazwaliśmy prezesem, na którego ocenę przyjdzie pora. Piłkarzem bezsprzecznie wybitnym. I najgorszym selekcjonerem w historii. Po wybryku Paulo Sousy to miano należy już do zupełnie kogoś innego.

Wynik – przejął drużynę po przegranym mundialu. Ale pierwszym udziale w mistrzostwach po 16 latach. I przegrał z Łotwą 0:1, co ustawiło eliminacje. Co gorsza odszedł pod koniec roku z kadry. REGRES.

Miejsce dziewiętnaste – Wojciech Łazarek. Selekcjoner w latach 1986-1989. Przebieg kadencji: przegrane eliminacje Euro 1988., przegrane eliminacje MŚ 1990 (w końcówce zastąpił go Andrzej Strejlau).

„Kadrę przejął od Antoniego Piechniczka, gdy Biało-Czerwoni mimo porażki na Mistrzostwach Świata uważani byli za będącą w kryzysie, ale jednak czołową drużynę kontynentu. Łazarek przegrał eliminacje do Mistrzostw Europy i do kolejnych MŚ, co było początkiem fatalnej, przegranej serii Biało-Czerwonych (przerwanej awansem zespołu Engela, kilkanaście lat później)”.

OCENA – przejmował zespół, który grał regularnie w MŚ. Zapoczątkował epokę, w której Polacy regularnie nie kwalifikowali się na wielkie imprezy.

Miejsce osiemnaste – Lesław Ćmikiewicz. Selekcjoner w 1993 roku. Przebieg kadencji: Prowadził zespół w trzech ostatnich, przegranych meczach eliminacji MŚ 1994.

„Przed laty wielki piłkarz, członek kadry Kazimierza Górskiego, pomocnik. Asystent Strejlaua, przejął od niego stery kadry w eliminacjach do MŚ 1994. Była jeszcze szansa na awans, Biało-Czerwoni ponieśli jednak trzy klęski z rzędu: z Norwegią 0:3, z Turcją 1:2 i Holandią 1:3. Te porażki i „czarna jesień” 1993 roku oceniane są jako najgorszy czas w historii naszej reprezentacji. Na obronę selekcjonera przemawia fakt, że kadrę objął niejako awaryjnie, na budowę zespołu nie dostał czasu”.

OCENA – przejął drużynę, gdy były jeszcze iluzoryczne szanse awansu. Nie dał rady. REGRES. Zespół sięgnął dna.

Miejsce siedemnaste – Franciszek Smuda. Selekcjoner w latach 2009-2012. Przebieg kadencji: Przygotowania do Mistrzostw Europy u siebie. I odpadnięcie z fazy grupowej Euro 2012.

Spośród selekcjonerów prowadzących Polaków w wielkich imprezach zdecydowanie jest najniżej. Był solidnym piłkarzem i trenerem klubowym. Z Widzewem awansował do Ligi Mistrzów. Odnosił sukcesy z Legią, Wisłą, a tuż przed objęciem kadry z poznańskim Lechem w Pucharze UEFA/Lidze Europy. W składzie miał wtedy m. in. Roberta Lewandowskiego.  Jako trener „wygrał los na loterii”. Otrzymując misję przygotowania drużyny do Mistrzostw Europy na polskich i ukraińskich boiskach. Kadencja Smudy to konflikty z wieloma piłkarzami, dziwne decyzje personalne, potem naturalizacja cudzoziemców, tzw. farbowanych lisów. Na turnieju – klęska. Niewyjście z najsłabszej turniejowej grupy.

OCENA – dostał prawie trzy lata na przygotowanie do turnieju na polskich boiskach. I nie wyszedł z „grupy śmiechu”. Mimo, że miał już trio z Borussii.

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…