Warszawa
06/05/2026, 14:04
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 4.6 m/s SW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 3.7 m/s NNW
Opis: 0mm / 88% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Owczarek szetlandzki. Kompaktowy pies dla rodziny

Pies rasy sheltie siedzący w lesie
fot. Arch.

W Polsce ta rasa psa nie jest zbyt popularna, choć ma grono wiernych miłośników. Jeśli ktoś prowadzi w miarę aktywne życie, chce w domu mieć niedużego psa rodzinnego, doskonale żyjącego z dziećmi i innymi zwierzakami, powinien zainteresować się owczarkiem szetlandzkim. Inteligencja i bezwarunkowa wierność. To największe walory szetlanda.

Owczarek szetlandzki nie jest ani psem olbrzymim, ani miniaturką. To niewielki owczarek, o ogromnej inteligencji (przez specjalistów uznany za jedną z najbardziej inteligentych ras psów). Wyglądem przypomina nieco owczarka szkockiego Collie, choć jest od niego sporo mniejszy. – Pierwszym powodem, dla którego zdecydowałem się na owczarka szetlandzkiego był wygląd. Pies ten po prostu bardzo mi się podoba. Od dzieciństwa pamiętam, że ma niezaprzeczalny urok, któremu trudno się oprzeć, charakterystyczny szpiczasty pyszczek, piękne futro. Pamiętam także, że zaskoczył mnie jego miniaturowy format. Urzekł mnie dużo bardziej niż popularniejszy, ale większy owczarek szkocki Collie – mówi pan Andrzej, właściciel owczarka szetlandzkiego Tytusa Aro z Domu Szelmy (vel Tytus). Jak zaznacza, pies pasował też do założeń rodziny, bo plan był taki, by wziąć psa niedużego, ale nie tak małego jak york, chihuahua czy maltańczyk. Pies doskonale dogaduje się z dziećmi, choć jak zaznacza jego właściciel, po przyjęciu pod dach szetlanda należy zadbać o obustronną socjalizację. – Z  jednej strony trzeba pokazać dzieciom w jaki sposób i kiedy dotykać psa,  z drugiej pokazać psu, że dzieci są wyżej od niego w hierarchii stada. Nie jest to trudne, bo te psy nie są dominujące – mówi pan Andrzej. Tytus świetnie dogaduje się też z mieszkającym z nim pod jednym dachem ogromnym mastifem angielskim (o którym pisaliśmy przed trzema tygodniami).  Szetland to rozwiązanie w sam raz dla ludzi aktywnych, ale niekoniecznie pasterzy czy ratowników górskich. To bowiem pies pies, który potrzebuje dużo ruchu ale nie skrajnie dużo. – Pod tym względem uważam, że jest rasą bardziej odpowiednią do życia w mieście (pod warunkiem zapewnienia mu dużej dawki ruchu) niż popularniejszy od niego obecnie border collie, który tego ruchu potrzebuje znacznie więcej – podsumowuje nasz rozmówca. (az)

Żródło: NTW, mat. arch.

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…