
W jednym z mieszkań na Pradze-Północ rozgrywał się cyklicznie horror. Wszystko zaczęło się w listopadzie. Przez kilka miesięcy 51-letni mężczyzna wszczynał awantury, był agresywny. Wyzywał i bił swoją konkubinę. Działo się tak, gdy był pod wpływem narkotyków i alkoholu. Policjanci przyjęli zawiadomienie od pokrzywdzonej. Przesłuchali również jej najbliższą rodzinę. Z uzyskanych przez śledczych informacji wynikało, że konkubent zgłaszającej od listopada ubr. wszczynał awantury, w trakcie których popychał, szarpał, obrażał i wyzywał, również jej groził. Zawsze wtedy był pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Policjanci ustalili również, że mężczyzna już wcześniej był karany za podobne przestępstwo. Mieszkaniec dzielnicy został zatrzymany. Śledczy zebrali niezbędny materiał dowodowy i przekazali go wraz z zatrzymanym do prokuratury. Tam przesłuchano 51-latka i przedstawiono mu zarzut z art. 207§1 kk. Sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
(źródło: policja)



