Czterej mężczyźni związali i pobili znajomego, uwięzili go w mieszkaniu. Dwaj sprawcy wpadli od razu. Trzeci kilka dni temu w Pruszkowie. A wpadł, bo nie chciał założyć maseczki.
Kilku obcokrajowców wynajmowało mieszkania w jednej klatce schodowej, na Pradze-Południe. Między panami doszło do konfliktu. Czterej mężczyźni uwięzili piątego. Związali mu ręce i nogi. Uniemożliwili wyjście z mieszkania. Pokrzywdzonego brutalnie pobili – uderzali rękami i kopali po całym ciele. Sprawą zajęła się policja z Pragi-Południe. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, kilka dni po przestępstwie funkcjonariusze złapali dwóch podejrzanych. Dwaj pozostali byli poszukiwani. Jeden z nich, 42-latek pojawił się kilka dni temu w Pruszkowie. Poszedł do sklepu. Nie założył maseczki. Gdy obsługa zwróciła mu uwagę, doszło do awantury. Na miejsce przyjechała policja. Funkcjonariusze sprawdzili dane agresywnego klienta. Okazało się, że to 42-latek poszukiwany operacyjnie przez południowopraskich kryminalnych. Mężczyzna trafił do komendy przy ulicy Grenadierów.
Kryminalni skompletowali materiał dowodowy i doprowadzili podejrzanego do prokuratury. Tam usłyszał on zarzut pozbawienia wolności oraz pobicia i uszkodzenia ciała. Sąd aresztował go na trzy miesiące – relacjonuje policja.



