Warszawa
28/03/2026, 20:14
Overcast
Prognoza
12°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 68%
Wiatr: 3.1 m/s NNE
Opis: 0mm /17% / Rain
Prognoza
29/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
16°C
Wiatr: 5.3 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
30/03/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 4.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 10% / Rain
 
Subskrybuj

Okradł otwarte auto. Potem skrył się w nieużywanej budce na Bazarze Różyckiego

Mężczyzna za kratkami w celi więziennej
fot. policja

Plecak z inhalatorem, lekami i zabawkami ukradł złodziej z zaparkowanego auta. Niestety, pokrzywdzona nie zastosowała się do zasad bezpieczeństwa. Zostawiła otwarte auto. Robiąc prezent włamywaczowi.

Okazja czyni czasem złodzieja. W gorączce świątecznych zakupów coraz częściej zapominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Boleśnie przekonała się o tym właścicielka hyundaia. Zaparkowała auto przed marketem. Ale zapomniała je zamknąć. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji kobietę cały czas obserwował 23-latek. Wykorzystał okazję, podszedł do auta i zabrał z niego plecak. W środku był inhalator, lekarstwa i zabawki. Jak relacjonuje policja funkcjonariusze przeanalizowali nagranie monitoringu. Wyraźnie widać na nim, że właścicielka nie zamknęła auta i oddaliła się z miejsca. Mundurowi wytypowali mężczyznę, który miał dopuścić się tego przestępstwa. Rozpoczęli jego poszukiwania. Wiedzieli, że mężczyzna może przebywać w okolicy Bazaru Różyckiego. Udali się tam i po krótkiej obserwacji odnaleźli go.

Podejrzany dopiero po kilkukrotnym wezwaniu, opuścił jedną z nieużytkowanych bud handlowych, w której ukrył się przed mundurowymi – relacjonuje policja. Mężczyzna starał się oddalić podejrzenia policjantów i przedstawiał różne wersje tego, co robił w czasie, gdy doszło do kradzieży plecaka. Jednak jego wyjaśnienia nie były spójne, co chwilę je zmieniał. Policjanci zatrzymali 23-latka. Policjanci sprawdzili też jego dane w policyjnych rejestrach. Okazało się, że sąd wydał wcześniej nakaz doprowadzenia mężczyzny w celu odbycia kary 20 dni pozbawienia wolności – relacjonuje policja. 23-latek trafił do komendy przy ulicy Jagiellońskiej. Jego sprawą zajęli się dochodzeniowcy z zespołu zajmującego się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu. Funkcjonariusze przesłuchali 23-latka i przedstawili mu zarzut dotyczący kradzieży. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja apeluje o ostrożność, gdyż nasza niefrasobliwość może skusić do działania potencjalnych przestępców.

Zobacz także

kot

Kto skrzywdzi zwierzęta, będzie krzywdzić też ludzi! (KOMENTARZ)

Młodzi adepci zbrodniczych formacji w państwach totalitarnych swego okrucieństwa uczyli się na zwierzętach. Warto o tym pamiętać. Świat jest przeludniony, dlatego posiadanie dzieci jest przeżytkiem. Lepiej wybrać model 2 plus…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…