Pożar toi toia gasili strażacy i funkcjonariusze straży miejskiej w nocy z poniedziałku na wtorek na Pradze-Południe.
Godziny nad ranem to zazwyczaj czas najtwardszego snu. W nocy z poniedziałku na wtorek co bardziej wrażliwych mieszkańców Grochowa obudził zapach gryzącego, wdzierającego się do mieszkań dymu. Paliła się przenośna toaleta typu toi toi. Ogień pojawił się nad ranem. Jak informuje straż miejska, przed godziną 4.00 funkcjonariusze z Oddziału Specjalistycznego straży miejskiej patrolowali rejon Pragi-Południe. Na skrzyżowaniu ulic Podskarbińskiej z Grochowską zauważyli unoszące się nad skrzyżowaniem gęste kłęby dymu. Jak się okazało, płonęła przenośna toaleta z tworzyw sztucznych. Dym leciał w stronę pobliskich domów. Strażnicy pobiegli w stronę płonącego toi toia. Wezwali straż pożarną. Następnie zaczęli gasić ogień. Po to, by się nie rozprzestrzenił, użyli gaśnicy z radiowozu. Po kilku minutach na miejsce przybyła straż pożarna. Około 4.30 nad ranem strażacy dogasili pożar – podsumowuje straż miejska. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Na razie nie są znane przyczyny pojawienia się ognia.



