W poniedziałek, 4 kwietnia o godzinie 10.00 rozpocznie się kolejna rozprawa w trwającym 20 lat procesie Mirosława Ciełuszeckiego.
Sprawę opisywaliśmy w Telegrafie wielokrotnie. Sprawę niedawno opisał też portal Salon24. „Ciełuszecki przyjechał do Polski z USA na początku lat 90. Jego firma FARM AGRO PLANTA pod koniec lat 90-ych była potentatem w branży chemicznej. Na początku lat dwutysięcznych nastąpił atak. Najpierw serie dziwnych kontroli, a w kwietniu 2002 roku akcja UOP w domu Ciełuszeckiego. Biznesmen kilka miesięcy spędził w areszcie. Zarzuty dotyczyły rzekomego działania na niekorzyść spółki (choć w wyniku swych działań przedsiębiorca podniósł jej kapitał, nie było pokrzywdzonych). Białostocki Sąd Okręgowy w 2018 roku skazał Mirosława Ciełuszeckiego na więzienie. W roku 2019 wyrok podtrzymał Sąd Apelacyjny w Białymstoku. A w 2020 roku, 16 grudnia kasację uwzględnił Sąd Najwyższy. Dopatrzył się w postępowaniu sądu poprzedniej instancji „rażących nieprawidłowości”. Sprawa wróciła do Sądu Apelacyjnego. Na razie nie zanosi się na to, by miała się szybko skończyć” – pisze Salon24. Ostatnia sprawa odbyła się 22 lutego. Termin kolejny wyznaczono na 4 kwietnia. Niebawem więcej informacji.
(źródło: Salon24)



