Warszawa
27/03/2026, 06:51
Overcast
Prognoza
4°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 3.9 m/s N
Opis: 0mm /17% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
14°C
Wiatr: 4.2 m/s N
Opis: 0mm / 35% / Rain
Prognoza
29/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 4.8 m/s NNW
Opis: 0mm / 14% / Rain
 
Subskrybuj

Uwierzyła, że ktoś chce jej przekazać majątek. Zamiast się wzbogacić, straciła oszczędności

Uwaga na to, kto do nas dzwoni, fot. policja, mat. pras. Zj. Ilustrac.
Oszuści często korzystają z popularnych komunikatorów zdj. ilustrac. fot. policja

I kolejne oszustwo na Mazowszu. Tym razem starsza kobieta uwierzyła, że znajoma z komunikatora internetowego naprawdę chce jej przekazać cały majątek – ponad 3 miliony złotych. Zamiast ogromnego zysku kobieta straciła 30 tysięcy. Zachowujmy rozsądek w relacjach w sieci i nie tylko tam.

Oszustwa na Mazowszu są niestety na porządku dziennym. Niektórzy przestępcy bazują na emocjach (na przykład informując o wypadku kogoś z rodziny). Inni na nieostrożności, włamując się choćby na konto internetowe znajomego, prosząc w jego imieniu o drobną pożyczkę. Niska suma i osoba znajomego usypia czujność pokrzywdzonych. Są wreszcie oszuści, którzy bazują na wielkiej naiwności. Pamiętajmy – nikt obcy nie przekaże nam ot tak milionowego majątku. I naiwnością jest wierzyć, że komuś bogatemu, kto umiera, tak się spodobaliśmy, że chce nam przepisać wszystko. Aż trudno uwierzyć, że ktoś się nabiera, a jednak… ofiarą takiego oszustwa padła ostatnio 67-latka z Ostrołęki.

Mówiła, że umiera i przekaże ogromny majątek 

Sprawa oszustwa wyszła na jaw w środę, 29 stycznia. Jak informuje mazowiecka policja, na komisariat w Ostrołęce zgłosiła się 67-letnia mieszkanka miasta. Powiadomiła o oszustwie na swoją szkodę. Na popularnym komunikatorze społecznościowym z pokrzywdzoną skontaktowała się kobieta, która powiedziała, że jest śmiertelnie chora. Dodała, że jest bogata, nie ma dzieci. I chce ostrołęczance przekazać cały swój majątek o wartości 728 tysięcy euro (ponad 3 miliony złotych). Niebawem z mieszkanką Ostrołęki skontaktował się mężczyzna, który przedstawił się za prawnika prowadzącego sprawę spadkową. Niestety ostrołęczanka na jego prośbę przesłała mu swoje dane. Między innymi  zdjęcie swojego dowodu osobistego. Otworzyła rachunek bankowy na swoje dane oraz wysłała zdjęcia umowy jego otwarcia. Łącznie przekazała mu kwotę w wysokości ponad 30 tysięcy złotych. Pieniądze te miały być przeznaczone na pokrycie kosztów związanych z przekazaniem darowizny. Oczywiście żadnych pieniędzy ostrołęczanka nie otrzymała. Zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i złożyła powiadomienie o przestępstwie – relacjonuje policja.

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…