Warszawa
24/07/2026, 05:45
Overcast
Zachmurzenie całkowite
15°C
Ciśnienie: 1011 mb
Wilgotność: 89%
Wiatr: 3.4 m/s NW
Opad.: 2.5mm /98% / Deszcz
Prognoza
25/07/2026
Dzień
Pochmurnie
Zachmurzenie całkowite
24°C
Wiatr: 3 m/s SW
Opad.: 0mm / 4% / Deszcz
Prognoza
26/07/2026
Dzień
Pochmurnie
Zachmurzenie całkowite
29°C
Wiatr: 4.1 m/s S
Opad.: 0mm / 12% / Deszcz
 
Subskrybuj

Mecz godny najgorszego roku reprezentacji od lat. 2:0 z Łotwą

Stadion PGE Narodowy w Warszawie
Stadion Narodowy fot. ODH

Polska – Łotwa 2:0. Jest pewien progres, niestety na razie jedynie przebłyski niezłej gry

Bardzo dobry Nicola Zalewski, fenomenalny Marcin Bułka, przełamany Robert Lewandowski. To nieliczne pozytywy spotkania z Łotwą. Aha, jeszcze wygrana 2:0. Były też jednak zmory tego roku – przestoje w grze, niedokładność, koszmarna defensywa. Na dziś półfinał z Estonią jest do wygrania, ale w finale – nieważne z kim – będą schody. Pewien nieznaczny progres widać – należy liczyć, że w marcu będzie on znacznie większy.

To był koszmarny rok. Biało-Czerwoni mieli poprawić styl i utrzymać wyniki kadry Michniewicza. Utrzymali styl, a wyników nie ma. Nie wyszli z najsłabszej grupy w eliminacjach Mistrzostw Europy. Pozostaje gra w barażach, w których zagrają z uwagi na dobre wyniki w Lidze Narodów. Mecz z Łotwą był pierwszym i ostatnim sprawdzianem przed play offami. I meczem pułapką – nawet bardzo wysoka wygrana w świetnym stylu nie zatarłaby fatalnego wrażenia. Porażka bądź remis mogła je jeszcze pogłębić. Ostatecznie nie było ani spektakularnego i wielobramkowego zwycięstwa, ani kompromitacji. Ot, wygrana 2:0 ze znacznie słabszym rywalem. Z przebłyskami dobrej gry, ale i fatalnymi błędami oraz przestojami.

Piorunujący początek

Podopieczni Michała Probierza zaczęli bardzo dobrze. Siedli na rywalu, przez pierwszy kwadrans nie dawali Łotyszom wyjść z własnej połowy. Już w pierwszej minucie po zagraniu Przemysława Frankowskiego strzelał Sebastian Szymański, Rihards Matrevics obronił. Chwilę później dośrodkował drugi wahadłowy – Nicola Zalewski. Strzelał Robert Lewandowski, uderzenie kapitana ponownie obronił golkiper Łotyszy, po chwili poradził sobie z kolejnym strzałem polskiego napastnika. W siódmej minucie piłkę od Jakuba Kiwiora przejął Zalewski, pociągnął lewą stroną, dośrodkował w pole karne. Akcję zamykał Przemysław Frankowski, który dał Biało-Czerwonym prowadzenie. Do 15 minuty Polacy przeważali, najlepszą szansę na podwyższenie wyniku miał Sebastian Szymański. Strzał z dystansu pomocnika Fenerbahce Stambuł znów wybronił bramkarz gości. Kolejne minuty to jednak już przestój gry – gospodarze wciąż mieli kontrolę nad spotkaniem, jednak akcji klarownych praktycznie nie było. W 36 minucie celny strzał oddali goście, na posterunku był Łukasz Skorupski. Końcówka pierwszej połowy to znów zryw Polaków. Strzały Zalewskiego i Frankowskiego obronił Matrevics.

Przełamanie Lewandowskiego, pobity rekord Brychczego

Od początku drugiej połowy w bramce Biało-Czerwonych pojawił się Marcin Bułka, który zastąpił Łukasza Skorupskiego. W pierwszych minutach znów do ataku rzucili się gospodarze. I w 48 minucie podwyższyli wynik. Po kapitalnym dośrodkowaniu Zalewskiego Robert Lewandowski wręcz zawisł w powietrzu i skierował piłkę do bramki gości. Kapitan reprezentacji Polski trafił do siatki w barwach reprezentacji po raz 82. Do tego pobił rekord sprzed… 54 lat. Właśnie został najstarszym strzelcem w historii reprezentacji, strzelając gola miał 35 lat i 3 miesiące. Poprzednim rekordzistą był legendarny zawodnik Legii Warszawa i reprezentacji Polski, Lucjan Brychczy, który bramkę zdobył mając 35 lat, 2 miesiące, 14 dni. 27 sierpnia 1969 roku pokonała Norwegię 6:1. W kolejnych minutach Polacy znów zwolnili tempo, ale tym razem Łotyszom udało się stworzyć kilka świetnych okazji. Najgroźniejszą mieli w 58 minucie, strzał z rzutu wolnego oddał Ikaunieks, fenomenalnie obronił Marcin Bułka.

Świetny Bułka. W grze przebłyski, ale i przestoje

Debiutujący w kadrze bramkarz Nicei obronił jeszcze kilka strzałów gości. W drużynie Biało-Czerwonych w 61 minucie doszło do kolejnych zmian. Za Roberta Lewandowskiego wszedł Karol Świderski, za Jakuba Piotrowskiego debiutant, Karol Struski, a za Damiana Szymańskiego Bartosz Slisz. Opaskę kapitańską przejął Jan Bednarek. Dwanaście minut przed końcem na boisku zameldowali się debiutant Bartłomiej Wdowik (za Sebastiana Szymańskiego) i weteran Kamil Grosicki. Grosik przejął opaskę od Bednarka. Mecze zakończył się ostatecznie wynikiem 2:0 kończąc koszmarny rok Biało-Czerwonych. W marcu baraże. Rywalem w półfinale będzie Estonia, w razie wygranej w finale zwycięzca pojedynku Walia – ktoś z trójki Finlandia, Ukraina, Islandia. Na Narodowym były pozytywy (świetna gra Zalewskiego, dobra Frankowskiego, przełamanie Kapitana). Były przebłyski dobrej gry. Wciąż były też jednak przestoje w grze i koszmarne błędy obrony, które z mocniejszym rywalem skończyłyby się stratą bramek. Przed barażami można być optymistą, ale optymizm to jednak bardzo umiarkowany.

Polska 2-0 Łotwa

1:0 Przemysław Frankowski 7’
2:0 Robert Lewandowski 48’

Polska: Łukasz Skorupski (46’ Marcin Bułka) – Jan Bednarek, Mateusz Wieteska, Jakub Kiwior – Przemysław Frankowski, Damian Szymański (62’ Bartosz Slisz), Sebastian Szymański (78’ Kamil Grosicki), Jakub Piotrowski (61’ Karol Struski), Nicola Zalewski (78’ Bartłomiej Wdowik) – Robert Lewandowski (61’ Karol Świderski), Adam Buksa

Łotwa: Rihards Matrevics – Raivis Jurkovskis, Antonijs Černomordijs (89’ Mārcis Ošs), Daniels Balodis, Andrejs Cigaņiks – Alvis Jaunzems (61’ Dmitrijs Zelenkovs), Eduards Emsis, Kristers Tobers (72’ Aleksejs Saveļjevs), Jānis Ikaunieks (88’ Maksims Toņiševs), Eduards Dašķevičs (61’ Raimonds Krollis) – Roberts Uldriķis (72’ Marko Regža)

Zobacz także

Duopol pęka na naszych oczach. To koniec Polski dwóch partii. Magazyn NTW nr 23

Dwadzieścia lat odsiadki dla Łukasza Ż., sprawcy koszmarnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Zmiany w ratuszu, debata o mieście, która troszkę na dalszy plan zepchnęła ważny naszym zdaniem temat rzemieślników i…

REWA. Urokliwie, cicho, ale miejski autobus zawiezie do Gdyni (TEKST PARTNERSKI)

Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa – nadmorska miejscowość w powiecie Puckim, w gminie Kosakowo. Cisza,…

Bezpieczeństwo w dzielnicy, debata o stolicy, ćwierćfinał Mundialu. 22 nr Magazynu NTW

Coraz więcej doniesień o praskim zagłębiu narkotykowym. Prawy brzeg znów stał się niebezpieczny, czy są to jedynie obawy na wyrost? Między innymi o tym w Magazynie Nowego Telegrafu Warszawskiego. Choć…

Z archiwum NTW

2020 Polish presidential election campaign van with Andrzej Duda's image and "Prezydent Różnych Polaków" slogan.

Jedni się cieszą, inni ronią łzy Wygrani i przegrani pierwszej tury

Prezydent Andrzej Duda zdecydowanie wygrał I turę i jest faworytem kolejnej. Rafał Trzaskowski uratował obóz liberalny i dalej jest w grze. Eksperci zastanawiają się, jaką rolę w polskiej polityce będzie…

Urzędnicy gromadzą się obok nowego, zielonego pociągu pasażerskiego, prezentującego nowoczesny transport kolejowy.

Nowe Flirty na Nowy Rok w Kolejach Mazowieckich

Nowoczesne, energooszczędne, szybkie – osiągające prędkość 160 kilometrów na godzinę. W Nowym Roku w Kolejach Mazowieckich jeździ już 18 (spośród planowanych 61) elektrycznych zespołów trakcyjnych FLIRT trzeciej generacji. Zostały wyprodukowane…

Zielone metalowe kraty i drzwi celi, na których wisiały jakieś dokumenty.

Na 40. urodziny zabrali jej dziecko, a ją zatrzymali. Fatalny pomysł na świętowanie jubileuszu

Nie tak wyobrażała sobie finał urodzin 40-letnia mieszkanka Targówka. Postanowiła uczcić jubileusz sporą ilością alkoholu. Nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że miała pod opieką 5-letnie dziecko.…