Warszawa
06/05/2026, 14:04
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 4.6 m/s SW
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
19°C
Wiatr: 3.7 m/s NNW
Opis: 0mm / 88% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Ks. Isakowicz-Zaleski: Świeccy nadzieją Kościoła

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.
fot. Pixabay

W wyjaśnieniu różnych spraw ogromną rolę mają ludzie świeccy. To oni powinni współdecydować o tym, co dzieje się w Kościele. Media katolickie są zależne od kurii. Media lewicowo-liberalne Kościołowi są nieprzychylne. Tymczasem mogą i powinny powstawać media zakładane przez katolików świeckich, ludzi związanych z Kościołem katolickim, których życie jest chrześcijańskie. Ale ludzi niezależnych przy tym od struktur hierarchicznych. Przecież katolików świeckich – i dziennikarzy i ludzi związanych z innymi dziedzinami, naprawdę jest wielu. I nie chodzi tylko o media – pisanie do gazet, czy budowanie nowych. Są też inne możliwe pola działania – z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim rozmawia Przemysław Harczuk. (NASZ WYWIAD cz. 2)

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.
fot. Pixabay

Część katolickiej opinii publicznej oburza się na to, że o patologiach takich jak pedofilia w Kościele, czy innych problemach w nim mówią i piszą media wyłącznie lewicowe, bądź lewicujące, świeckie. Jednak media katolickie rzadko podejmują tematy niewygodne, bo same należą do kurii, są w tym względzie zależne. Czy w związku z tym nie powinny powstać media tworzone przez katolików świeckich, które prezentowałyby katolicki punkt widzenie, jednocześnie rzetelnie opisywały to, co dzieje się w Kościele i były głosem katolickiej opinii publicznej?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Tu jest ogromna rola ludzi świeckich. Ja uważam, że również gazety katolickie, jeśli są wydawane przez kurię, są sparaliżowane, bo nie mogą wszystkiego powiedzieć, czy napisać. Tak było chociażby w 2006 roku, gdy media katolickie nie podejmowały tematu, więc zajmowały się nim media świeckie, czy nawet lewicowe. A przecież katolików świeckich – i dziennikarzy i ludzi związanych z innymi dziedzinami, naprawdę jest wielu. I nie chodzi tylko o media – pisanie do gazet, czy budowanie nowych. Są też inne możliwe pola działania.

Na przykład?

 Gdyby doszło kiedyś w Kościele do przełomu w sprawie pedofili, i nastąpiła rzeczywiście realna próba oczyszczenia sytuacji, wyjaśnienia tych spraw, dramatów, to w ich wyjaśnianie powinni być zaangażowani także ludzie świeccy. Bo te diecezje, które podejmują temat i próbują zmierzyć się z problemem – a są takie – zazwyczaj do rozwiązania spraw wyznaczają duchownych. A powinny szerzej otworzyć się na sprawy świeckich.

A media?

Media powinny jak najbardziej powstawać. Tworzyć je powinni ludzie wierzący, związani z Kościołem, jednocześnie niezależni na tyle, by mieć odwagę i przede wszystkim możliwość głoszenia prawdy.

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…