Warszawa
19/06/2026, 19:41
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 2.2 m/s NE
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
28°C
Wiatr: 4.2 m/s W
Opis: 0mm / 82% / Rain
 
Subskrybuj

Krok od tragedii na Kamionku. Leżał w kałuży krwi, wykrwawiał się na śmierć

Pracownicy warszawskiego pogotowia ratunkowego udzielają pomocy pacjentowi w pobliżu karetki pogotowia.
fot. Straż Miejska mat. pras.

Dramatyczne sceny w bloku na Kamionku. Bezdomny mężczyzna o mało nie zginął podczas ucieczki przed pracownikiem ochrony. Leżał na klatce schodowej w kałuży krwi. Liczyły się sekundy.

Jak wynika z relacji Straży Miejskiej, pracownik ochrony podczas obchodu klatki schodowej w bloku przy ulicy Mińskiej zauważył obcego mężczyznę. Gdy zapytał nieznajomego co tu robi, ten zaczął uciekać. Wtedy upadł na ziemię. Tak nieszczęśliwie, że potłukł butelki, które miał w reklamówce. I poranił się szkłem w nadgarstki i dłonie. Krew zaczęła tryskać, po kilku sekundach meżczyzna leżał już w kałuży krwi. Tracił przytomność. Przerażony ochroniarz wezwał pomoc. Jak relacjonuje Straż Miejska, funkcjonariusze dostali zgłoszenie o zdarzeniu otrzymali po 22.30. Wiedzieli, że na klatce  schodowej jednego z bloków przy ulicy Mińskiej na Kamionku leży krwawiący człowiek. Gdy przyjechali ich oczom ukazał się szokujący widok. Człowiek leżał w kałuży krwi, był nieprzytomny. Upływ krwi był bardzo duży, a mężczyzna mógł wykrwawić się na śmierć. Strażnicy natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe, a sami rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy poszkodowanemu.

Mężczyzna miał obficie krwawiące rany nadgarstka i dłoni – relacjonuje Straż Miejska. Pracownik ochrony opowiedział strażnikom, że zauważył bezdomnego, który leżał sobie na pierwszym piętrze budynku. Gdy nieproszony gość zobaczył ochroniarza przestraszył się i zaczął uciekać w dół. Wówczas potknął się, rozbił niesione w torbie butelki i upadł. Rany okazały się groźne dlatego, że bezdomny padając opadł się  rękami na ostrych odłamkach szkła. Jak relacjonuje policja, po chwili do strażników udzielających pomocy rannemu dołączył patrol policji. Funkcjonariusze wspólnie założyli rannemu opaskę uciskową i opatrunki na rany dłoni. Do przyjazdu pogotowia monitorowali stan mężczyzny. Przyjechała karetka pogotowia, która zawiozła rannego do szpitala. Jak przypomina Straż Miejska, do tragedii brakowało bardzo niewiele.

(źródło: Straż Miejska)

Zobacz także

bieg miejski

Bieg, przemarsze i utrudnienia. Na ulicach też deskorolkarze, rowerzyści i… traktorzyści

Bieg wolności i parada traktorów w Ursusie, przejazd deskorolkarzy ulicami Śródmieścia, Woli i Ochoty. Finał Rowerowego Maja i kilka przemarszów. Szykuje się weekend z atrakcjami, ale i sporymi utrudnieniami. Najbliższy…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…