Starsza pani na ulicy Szanajcy na Pradze-Północ straciła równowagę i omal się nie przewróciła. Gdy przyszła pomoc okazało się, że 87-latka nie wie gdzie się znajduje.
Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór. Jak relacjonuje straż miejska funkcjonariusze z VI Oddziału Terenowego patrolowali ulice Pragi-Północ. Około godziny 19.45 przejeżdżali ulicą Szanajcy. Zauważyli seniorkę, która straciła równowagę i omal się nie przewróciła. Strażnicy podeszli do kobiety. Jak się okazało, nie zdawała ona sobie sprawy, gdzie aktualnie się znajduje. Nie potrafiła dokładnie określić ile ma lat. Jak mówiła, wyszła rano do urzędu skarbowego w al. Jerozolimskich, aby wyjaśnić sprawy podatkowe. Okazała formularz – relacjonuje Straż Miejska. 87-latka była mieszkanką Pragi-Południe i jak poinformowała, w tej dzielnicy mieszka jej syn. Strażnicy nikogo nie zastali pod wskazanym adresem, dlatego przewieźli staruszkę do jej mieszkania na Grochowie – relacjonuje Straż Miejska. Dozorca zaoferował pomoc seniorce, stwierdził, że będzie jej doglądał. Informacja o zdarzeniu trafiła też do ośrodka pomocy społecznej, tak by jego pracownicy mogli otoczyć kobietę odpowiednią opieką – relacjonuje Straż Miejska. Strażnicy apelują o zostawianie w kieszeniach ubrań osób z zanikami pamięci karteczek z danymi, adresem, numerem telefonu, czy danymi rodziny.



