Mieszkańcy Grochowa i Kamionka znów alarmują o dziwnym kolorze i zapachu wody z kranu. Co się dzieje?
Poszłam się kąpać, nagle wyskoczyłam jak oparzona. Woda była w bardzo dziwacznym kolorze – mówi pani Paulina, mieszkanka Międzyborskiej. – To dzieje się co kilka tygodni. Zgłaszaliśmy to wielokrotnie, ale na razie bez skutku. Woda jest w dziwnym kolorze, wygląda na brudną. Po spuszczeniu z wanny osadza się piach. Pachnie rzeką – oburza się mieszkanka Grochowa. Pani Łucja, lokatorka z Waszyngtona ma podobne doświadczenia. – Nie ma tygodnia bez „piaskowej wody”. Już nie mam siły. Najczęściej problem jest rano, ale w ciągu dnia woda jest normalna. I znów pojawia się późnym wieczorem. Ok, czasem da się normalnie umyć. Ale jak to się ma do wezwań o picie kranówki? Po takich doświadczeniach nie wypiję jej na pewno – mówi pani Łucja. O sprawie pisaliśmy wielokrotnie. Przypomnijmy, że o dziwnej, piaskowej wodzie pachnącej rzeką mieszkańcy Grochowa alarmowali już w lipcu i sierpniu ubiegłego roku. Wtedy problem trwał kilka tygodni. Potem problem powtarzał się kilkakrotnie ale w pojedyncze dni. Do sprawy będziemy wracać.



