Duży samiec dzika pojawił się na terenie szkoły na Targówku. Takie sytuacje są coraz częstsze. Nie podchodźmy sami do dzikich zwierząt, lepiej zachowajmy ostrożność i wezwijmy pomoc.
Jak informuje Urząd Dzielnicy Targówek głośne chrumkanie zaniepokoiło pracowników szkoły przy ulicy Balkonowej na Targówku. Okazało się, że na podwórku szkoły spaceruje sobie dorodny, duży dzik. Zwierzę nie przejmowało się zbytnio obecnością ludzi. Na szczęście z powodów wakacyjnych nie było w placówce dzieci. Dozorca szkoły powiadomił służby miejskie. Na miejsce przyjechał łowczy Warszawskich Lasów Miejskich oraz lekarz weterynarii. Uśpili zwierzę środkiem usypiającym. Załadowali do klatki i przewieźli do Lasów Miejskich. Pamiętajmy, że kontakt z dzikim zwierzęciem może skończyć się źle i dla nas i dla zwierzaka. Zestresowane zwierzę może zaatakować i zrobić krzywdę, może też zaszkodzić sobie i innym na przykład wpadając pod samochód. W tym i ubiegłym roku na terenie Mazowsza, także Warszawy i Targówka były wypadki wścieklizny. To zawsze śmiertelna choroba, którą można zarazić się od zwierząt. Dlatego najlepszą reakcją na spotkanie z dzikim zwierzęciem jest ostrożność, wycofanie się oraz wezwanie wyspecjalizowanych służb. Eko Patrolu, łowczego Lasów Miejskich.



