Warszawa
24/06/2026, 16:41
Partly cloudy
Partly cloudy
27°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 64%
Wiatr: 3.6 m/s NW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 4 m/s NW
Opis: 0mm / 2% / Rain
Prognoza
26/06/2026
Dzień
01
Clear sky
32°C
Wiatr: 3.1 m/s NE
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Ład nie powinien nazywać się polski

Czarno-białe zdjęcie portretowe doktora Ulricha Albrechta, autora i historyka.
fot. FB

Mamy do czynienia z sytuacją kuriozalną. Z jednej strony rząd pozwalniał z rozmaitych danin zagraniczne wielkie korporacje, z drugiej zwiększył obciążenia dla rodzimych, niedużych przedsiębiorstw, które często ledwo wiążą koniec z końcem. Zastanawia mnie, czemu ten rządowy program nazywa się polskim ładem. Powinien się nazywać ładem korporacyjnym, międzynarodowym, albo jeszcze innym – mówi dr Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Polski Ład ma według rządzących zapewnić Polsce cywilizacyjny skok do przodu. Ale też wywołuje ogromne obawy, przede wszystkim w środowiskach przedsiębiorców. Teraz ukazały się pierwsze szczegóły. Jak ocenia Pan te rozwiązania?

Dr Andrzej Sadowski: Polski rząd stał przed historyczną szansą. Mógł po trudnym bardzo czasie pandemii koronawirusa i lockdownu doprowadzić do ożywienia gospodarczego. I zapewnić nam nie tylko rozwój, ale cud gospodarczy, jaki pamiętamy  jeszcze z przełomu lat 80-ych i 90-ych. Niestety, rozwiązania, które się w tym programie znalazły przeczą zdecydowanie tym założeniom.

W jaki sposób?

Przede wszystkim polskie firmy niezwykle mocno ucierpiały w okresie zamknięcia gospodarki. Naturalnym działaniem byłoby danie im ulg i możliwości działania. Tymczasem rząd zwiększa obciążenia dla polskich przedsiębiorstw. Mamy do czynienia z sytuacją kuriozalną. Z jednej strony rząd pozwalniał z rozmaitych danin zagraniczne wielkie korporacje, z drugiej zwiększył obciążenia dla rodzimych, niedużych przedsiębiorstw, które często ledwo wiążą koniec z końcem. Zastanawia mnie, czemu ten rządowy program nazywa się polskim ładem. Powinien się nazywać ładem korporacyjnym, międzynarodowym, albo jeszcze innnym.

Skąd takie a nie inne działanie rządu?

Wydaje się, że wynika ono z fałszywej optyki tego, z czego bierze się polski dobrobyt. Pokutuje fałszywe przekonanie, że ten dobrobyt bierze się z międzynarodowych korporacji. To także przejaw całkowitego braku wiary w polskich przedsiębiorców.

Tu jest jednak jeszcze wiara z polskie państwowe inwestycje, są zapowiedzi budowy holdingów, koncernów itd.?

Ta wiara nie jest poparta żadnym doświadczeniem. To polskie niewielkie firmy pomogły przeprowadzić nasz kraj suchą stopą przez czas kryzysu w 2008 i 2009 roku. Ale polski rząd działa wg zasady – zagranicznej korporacji ulgę,  państwową inwestycję sfinansować, polskiego przedsiębiorcę – obciążyć. Tak to niestety działa.

 

Zobacz także

Sylwetki trawy pampasowej na tle jasnego słońca i błękitnego nieba.

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…