Pewnie, łatwo i przyjemnie – Legia Warszawa choć zaczęła mecz słabo, zdeklasowała Bruk-bet Termalikę Nieciecza 4:1. Świetnie zagrał Josue. Wreszcie przełamał się Pekhart. I w końcu drużyna z Łazienkowskiej przez większość spotkania (pomijając pierwsze dwadzieścia minut) zdecydowanie dominowała rywali. A co najważniejsze – oddaliła się od strefy spadkowej.
Poprzedni mecz z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza legioniści zremisowali 0:0. Zaprezentowali się wtedy bardzo źle. A nastroje w klubie były fatalne. Od tego czasu wszystko się zmieniło. Mistrzowie Polski ograli Wisłę Kraków w lidze, w Pucharze Polski Górnika Łęczna, potem w lidze Śląsk Wrocław i znów Górnika. We wtorek legioniści rozegrali zaległy mecz z rundy jesiennej z Bruk-Betem.
Słaby początek, potem rozwiązał się worek z bramkami
Zaczęli bardzo źle. To goście częściej utrzymywali się przy piłce, ale nic z ich przewagi nie wynikało. Po około dwudziestu minutach gospodarze przejęli inicjatywę. A w 26 minucie Josue ładnym strzałem wyprowadził na prowadzenie podopiecznych Aleksandara Vukovicia. W 37 minucie po trójkowej akcji Slisza, Wszołka i Pekharta ten ostatni podwyższył na 2:0. Tuż przed przerwą na 3:0 po dośrodkowaniu Josue podwyższył Mateusz Wieteska. W drugiej połowie grę całkowicie zdominowali legioniści. Utrzymywali się przy piłce, próbowali podwyższyć wynik, a goście usiłowali jedynie im przeszkadzać. W końcu w 72 minucie błąd bramkarza Termaliki wykorzystał Pekhart. Czeski zawodnik przejął piłkę po nieudolnym wybiciu i strzałem z kilkunastu metrów zdobył czwartego gola. W końcówce bramkę honorową dla gości po stałym fragmencie gry zdobył Putiwcew.
Teraz będą schody
Ostatecznie mistrzowie Polski wygrali 4:1. Mają na koncie 31 punktów i oddalili się od strefy spadkowej. Zajmują jedenaste miejsce w tabeli. Bruk-Bet zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. W sobotę legioniści zagrają z liderem PKO BP Ekstraklasy – Rakowem. A potem z Lechią Gdańsk, Lechem Poznań, Piastem Gliwice, Pogonią Szczecin. Wszystko to rywale z górnej części tabeli, przy czym Raków, Lech i Pogoń to zespoły bezpośrednio walczące o mistrzowski tytuł. W czterech ostatnich kolejkach mistrzowie Polski zmierzą się kolejno ze Stalą Mielec, Górnikiem Zabrze, Jagiellonią Białystok i Cracovią.
Legia Warszawa – Bruk-Bet Termalika Nieciecza 4:1 (3:0)
1:0 Josue 26’
2:0 Pekhart 37’
3:0 Wieteska 45’
4:0 Pekhart 72’
4:1 Putiwcew 90’
Legia Warszawa: Cezary Miszta – Mattias Johansson (74′ Artur Jędrzejczyk), Maik Nawrocki (23’ Lindsay Rose), Mateusz Wieteska, Filip Mladenović – Josue (74′ Patryk Sokołowski), Bartosz Slisz – Paweł Wszołek, Rafael Lopes (62′ Jurgen Celhaka), Maciej Rosołek (62′ Ernest Muci) – Tomas Pekhart
Bruk-Bet Termalika Nieciecza: Pawel Pauliuczenka – Filip Modelski, Wiktor Biedrzycki, Artem Putiwcew, Dawid Domgjonas – Michał Hubinek, Piotr Wlazło (71’ Sebastian Bonecki) – Dawid Kocyła (46’ Kacper Śpiewak), Adam Radwański (84′ Veton Tusha), Artem Polarus (71’ Muris Mesanović) – Tomas Poznar (46’ Samuel Stefanik)



