Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi śledztwo w sprawie tragicznych wypadków, do których doszło w weekend na Drodze Krajowej nr 50 w województwie mazowieckim. W dwóch wypadkach pod Sochaczewem zginęły łącznie cztery osoby, a dwie zostały ranne.
Trzy ofiary pochłonął niedzielny wypadek koło Sochaczewa, gdy rano, koło 9.00 na drodze krajowej czołowo zderzyły się mercedes sprinter (bus) oraz ciężąrówka. Młody człowiek, 27-letni kierowca volvo zginął z kolei z piątku na sobotę. Po niedzielnej tragedii utrudnienia trwały do późnego popołudnia. A policja pod nadzorem prokuratury bada okoliczności obu tragedii.
Zderzyli się młodzi ludzie. Tragiczny koniec drogi
Jak informuje mazowiecka policja, Do pierwszego zdarzenia doszło w piatkową noc (21.10). Około 23.30 do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie wpłynęło zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych w Żdżarowie. Zderzyły się tam volvo z volkswagenem. Na miejsce oprócz policji przybyły zespoły ratownictwa medycznego. Niestety, pomimo podjętej reanimacji 27-letni kierowca volvo zmarł na miejscu. 20-letnią kobietę, która prowadziła volkswagena, ratownicy przetransportowali do szpitala. Jak informuje policja, na miejscu tragedii pracowali policjanci, którzy wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora i przy udziale biegłego. DK50 była zablokowana w obydwu kierunkach. Pojazdy jeździły objazdami.
Busem po śmierć
Do kolejnego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w niedzielę 23 października. Około godziny 9.10 do sochaczewskiej komendy wpłynęła informacja o wypadku drogowym na DK50 w Andrzejowie Duranowskim. W wyniku zderzenia mercedesa sprinter z pojazdem osobowym, dwie osoby zginęły na miejscu, a trzecia zmarła w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. Ranny został również 37-letni kierowca busa. Trafił do szpitala. Jak informuje polcija, badanie wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Policjanci pracowali na miejscu zdarzenia, wykonując czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Droga krajowa nr 50 była zablokowana przez kilka godzin, więc mundurowi pomagali kierowcom wskazując objazdy – relacjonuje policja.
Apele o ostrożność
Policja prowadzi postępowanie i dokładnie ustala, co stało się zarówno w piątkową noc, jak i niedzielny poranek. Jasne jest jedno – doszło do tragicznych wypadków, w których zginęli ludzie. Sochaczewscy policjanci apelują o rozsądek i szczególną ostrożność za kierownicą.



