Radość w ZOO. W grudniu na świat przyszedł maleńki kanczyl jawajski, czyli MYSZOJELEŃ. To dziecko Lindy i Arnolda. Niekwestionowanych gwiazd stołecznego ogrodu. Kilka dni temu pracownicy zoo podzielili się informacjami na temat maleństwa.
„Maluszek ma 10 cm wzrostu, jeszcze nie znamy jego płci (…) Młode jest żwawe, z ciekawością eksploruje wolierę w Ptaszarni, gdzie mieszka, ale pilnuje też mamy, bo w pierwszych dniach życia jest od niej zależne – pije tylko mleko. Jednak jako zwierzę kopytne mały myszojeleń jest też bardzo samodzielny – chwilę po narodzinach wstał i biegał na maleńkich nóżkach za rodzicielką. Linda znakomicie odnalazła się w roli matki jest bardzo opiekuńcza i troszczy się o swoje maleństwo” – nie kryją radości pracownicy zoo na fanpage’u. MYSZOJELEŃ, czyli KANCZYL JAWALSKI żyje w Wietnamie. Przez lata zoolodzy myśleli, że gatunek wyginął. Kilka lat temu okazało się, że gatunek wciąż żyje. Wywołało to zoologiczną sensację. W Warszawie w ZOO Arnold zamieszkał w 2020 roku. W lipcu tego roku dołączyła do niego Linda.
(Warszawski Serwis Prasowy)



