Warszawa
23/07/2026, 04:30
Overcast
Zachmurzenie całkowite
16°C
Ciśnienie: 1013 mb
Wilgotność: 62%
Wiatr: 3.1 m/s WSW
Opad.: 2.5mm /100% / Deszcz
Prognoza
24/07/2026
Dzień
Deszcz ze śniegiem
Lekka mżawka
19°C
Wiatr: 4.2 m/s NW
Opad.: 0mm / 94% / Deszcz
Prognoza
25/07/2026
Dzień
Pochmurnie
Zachmurzenie całkowite
23°C
Wiatr: 2.5 m/s SW
Opad.: 0mm / 0% / Deszcz
 
Subskrybuj

Brutalny mord „na urodziny”. Nie mieli z nią nawet zatargu. Akt oskarżenia dla zabójców Kornelii

Police tape with "POLICJA" text
fot. Piotr Łuczuk

Kornelia zginęła z rąk „przyjaciółki” i jej chłopaka. Kulisy mordu szokują. Dziewczyna do końca myślała, że znajomi żartują. Nawet w chwili, gdy Patryk mierzył do niej z broni. A zginęła, choć nie mieli nawet konfliktu. Ale sprawcy chcieli handlować narkotykami. Nastolatka w ich mniemaniu miała im to utrudniać. W połowie sierpnia prokuratura zamknęła śledztwo i skierowała akt oskarżenia do sądu.

Były szkolnymi koleżankami, niektórzy uważali je nawet za przyjaciółki. Tamtego popołudnia 16-letnia Kornelia chciała złożyć urodzinowe życzenia niewiele starszej Martynie. Nie wiedziała, że jubilatka  – wraz z 26-letnim Patrykiem B. – zaplanowali jej zabójstwo i spotkanie było pułapką. Okrutny mord pod Warszawą to jedna z najbardziej ponurych  historii ostatnich lat.

Krwawe urodziny

Dramat swój początek miał jesienią 2019 roku. Wówczas poznały się dwie nastolatki, które uczęszczały do tej samej szkoły. Martyna S. i Kornelia K. zaczęły spędzać ze sobą dużo czasu, miały wspólnych znajomych. Pozornie zwykła relacja.

Gdy zbliżały się 17. urodziny nieco starszej z nich, to Kornelia myślała, że zaproszenie na spotkanie jest okazją do wspólnego świętowania. Po południu, 11 lutego, dziewczyna wyszła z domu na imprezę. Nie wróciła. Ani tego dnia, ani następnego. Ślad po niej zaginął, nie odbierała telefonu komórkowego.

Zaniepokojeni rodzice nastolatki wszczęli poszukiwania. Zaalarmowali policję, dziewczyny jednak nie udało się odnaleźć. O to, czy coś wie poszukujący zaginionej pytali Martynę. Zapewniała, że po spotkaniu rozstali się i więcej koleżanki nie widziała. Wtedy nie było powodu, aby jej nie wierzyć.

Ciało znalezione po dwóch miesiącach

Mijały dni, a nawet tygodnie, a los Kornelii wciąż był nieznany. Pomimo nagłośnienia w mediach, dramatycznych apeli o pomoc, plakatów rozwieszanych na ulicach.

Po ponad dwóch miesiącach – 26 kwietnia – przypadkowa osoba natrafiła na ludzkie zwłoki. Były one ukryte w lesie w rezerwacie Łęgi Oborskie koło Konstancina-Jeziornej. Spoczywały w płytkim dole, zamaskowane gałęziami i liśćmi. Szybko potwierdzono, że to ciałó 16-letniej Kornelii. Wtedy ruszyło śledztwo już nie w sprawie zaginięcia, a zabójstwa nastolatki.

Zatrzymano kilka osób, większość nie miała nic wspólnego z tragedią, ale dwie stały się głównymi podejrzanymi. To była Martyna S. i jej 26-letni wówczas chłopak Patryk B. Podczas przesłuchań początkowo nieudolnie próbowali odpierać zarzuty, lub wzajemnie obarczali się odpowiedzialnością za mord. Ostatecznie jednak przyznali się do winy. Szczegółowo również opowiedzieli co się wydarzyło tamtego wieczora. Potwierdzili, że zaplanowali zabójstwo Kornelii. Powód szokuje. Chcieli handlować narkotykami wśród znajomych, ale uważali, że Kornelia rozprowadza środki odurzające (nie wiadomo, czy to prawda). Postanowili więc pozbyć się „konkurencji”.

Wcześniej Patryk B. wykopał dół w lesie, zdobył wiatrówkę. Gdy byli gotowi – zwabili ofiarę w śmiertelną pułapkę. Było nią zaproszeniem na rzekomą zabawę urodzinową.

Nawet gdy do niej strzelali, myślała, że to żart

Wszyscy spotkali się około 18.30. Na miejsce imprezy sprawcy wybrali peryferia miasteczka. Jak powiedzieli Kornelii chcieli tam postrzelać z wiatrówki. Dziewczyna nie miała powodu, aby im nie ufać. Nawet, gdy Patryk B. wyciągnął wiatrówkę, wycelował do Kornelii i nacisnął spust, to nastolatka się nie wystraszyła. Broń nie wypaliła, więc ona ciągle myślała, że to zabawa. Niestety, było inaczej.

W pewnym momencie wywiązała się dyskusja, bo Patryk zapytał, czy byłaby w stanie obronić się przed atakiem z tyłu. Nastolatka śmiejąc się zaproponowała, aby to sprawdził. Mężczyzna stanął za dziewczyną zacisnął ręce na jej szyi i zaczął dusić. Kornelia próbowała się oswobodzić, ale Patryk ściskał coraz mocniej. Upadli na ziemię, doszło do szamotaniny, wtedy podeszła Martyna z naładowaną już wiatrówką. Trzy razy strzeliła w głowę przyjaciółki. Kornelia nie miała żadnych szans. Zginęła na miejscu. Późniejsza sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie.

Zabili a potem udawali troskę

Oprawcy wrzucili  ciało nastolatki do dołu, który przykryli gałęziami. Następnie uciekli. Przez ponad dwa miesiące udawali, że nie wiedzą co się stało. Udawali troskę, gdy rozmawiali ze zrozpaczoną matką Kornelii.

Dowody winy podejrzanych były jednoznaczne. Biegli stwierdzili, że oboje byli poczytalni. Mogą więc stanąć przed sądem. W połowie sierpnia prokuratura zakończyła śledztwo. Skierowała akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Warszawie. Wprawdzie Martyna w chwili popełnienia zbrodni była niepełnoletnia, będzie odpowiadać przed sądem jak dorosła. Grozi jej do 25 lat pozbawienia wolności. Natomiast Patryk B. może spędzić resztę życia w więzieniu.

Łucja Czechowska

 

 

 

Zobacz także

Duopol pęka na naszych oczach. To koniec Polski dwóch partii. Magazyn NTW nr 23

Dwadzieścia lat odsiadki dla Łukasza Ż., sprawcy koszmarnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Zmiany w ratuszu, debata o mieście, która troszkę na dalszy plan zepchnęła ważny naszym zdaniem temat rzemieślników i…

REWA. Urokliwie, cicho, ale miejski autobus zawiezie do Gdyni (TEKST PARTNERSKI)

Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa – nadmorska miejscowość w powiecie Puckim, w gminie Kosakowo. Cisza,…

Bezpieczeństwo w dzielnicy, debata o stolicy, ćwierćfinał Mundialu. 22 nr Magazynu NTW

Coraz więcej doniesień o praskim zagłębiu narkotykowym. Prawy brzeg znów stał się niebezpieczny, czy są to jedynie obawy na wyrost? Między innymi o tym w Magazynie Nowego Telegrafu Warszawskiego. Choć…

Z archiwum NTW

Ruszyły jazdy testowe na budowanym odcinku metra linii M2

Rozpoczęły się jazdy testowe na kolejnym budowanym odcinku linii M2. Specjalne pociągi poruszają się między torami odstawczymi za stacją C06 Ks. Janusza, a komorą odstawczą za stacją C04 Bemowo. Podczas…

Portret Donalda Trumpa na tle amerykańskiej flagi

Reset faktem. Tu nie ma żadnego usprawiedliwienia, choć nie należy popadać w histerię (OPINIA)

Wszystkie resety z Rosją kończyły się tragicznie, ale potem następowało bolesne i gwałtowne przebudzenie. Teraz będzie podobnie, pytanie tylko, jaką cenę trzeba będzie wcześniej zapłacić. Ostatnich słów prezydenta USA nie…

Czerwony Hyundai i10 zaparkowany w pobliżu torów tramwajowych, na których trwają prace remontowe w Krakowie.

Prace na Obozowej

Zarząd Dróg Miejskich zaczął budowę azyli na pięciu najbardziej niebezpiecznych zebrach na ul. Obozowej. Azyle pojawią się na pięciu zebrach bez sygnalizacji świetlnej pomiędzy ul. Księcia Janusza a al. Prymasa…