Warszawa
20/06/2026, 00:11
Overcast
Prognoza
23°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 61%
Wiatr: 2.2 m/s SE
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
27°C
Wiatr: 4.7 m/s WNW
Opis: 2.5mm / 82% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 3.8 m/s NNW
Opis: 0mm / 13% / Rain
 
Subskrybuj

Blamażu nie było. Cudu też nie. Polska-Francja 1:3. Tak żegnamy się z mistrzostwami

Piłka nożna
fot. Freeimages.com zdj. ilustr.

Reprezentacja Polski nie była w stanie wygrać z Francją, choć z obrońcami tytułu rozegrała najlepszy mecz na mistrzostwach Świata. Trójkolorowi w ćwierćfinale zagrają z Anglikami.

To był naprawdę dobry mecz. Wprawdzie w pierwszych minutach Francuzi mocno przycisnęli, Biało-Czerwoni wytrzymali napór, a od mniej więcej 20 minuty gra się wyrównała. Świetne spotkanie rozgrywał w środku pola Piotr Zieliński. Dobrze spisywali się na skrzydłach Przemysław Frankowski i przede wszystkim Jakub Kamiński, harował Sebastian Szymański. W linii defensywnej ponownie najlepiej spisywali się Wojciech Szczęsny w bramce i Bartosz Bereszyński na lewej obronie. Biało-Czerwoni mieli swoje akcje. Z dystansu obok bramki strzelił Robert Lewandowski. Około 40 minuty świetna akcję przeprowadził Bereszyński. Wbiegł w pole karne, kapitalnie zagrał do Zielińskiego. Gracz Napoli strzelił celnie, ale Lloris świetnie obronił. Dobitkę Zielińskiego też odbił, a strzał Jakuba Kamińskiego trafił ponad poprzeczkę. Gdy wydawało się, że Polacy mogą doprowadzić do sensacji, w 44 minucie Trójkolorowi wyprowadzili fenomenalną kontrę. Mbappe zagrał prostopadle do Olivera Giroud, który dał Trójkolorowym prowadzenie. Do przerwy po wyrównanym meczu prowadzili mistrzowie Świata.

Po przerwie Francja podkręciła tempo

W drugiej części Biało-Czerwoni grali wciąż nieźle, choć powoli zaczynali tracić siły, więc zauważalna zaczęła być indywidualna klasa rywali. Po stronie polskiej odstawać zaczął Grzegorz Krychowiak. Jednak w 64 minucie Czesław Michniewicz dokonał pierwszej zmiany – za zmęczonego Szymańskiego wszedł Arkadiusz Milik. Po siedmiu minutach na boisku pojawili się Nicola Zalewski i Krystian Bielik, którzy zmienili Jakuba Kamińskiego i Krychowiaka. To nie były dobre zmiany. Milik jeszcze coś próbował, popisał się choćby efektownym strzałem z przewrotki (choć był już na spalonym), ale udowodnił, że lepiej czuje się grając od początku, nie jako joker. Natomiast zarówno Zalewski, jak i Bielik dali słabe zmiany. W 74 minucie świetny kontratak wyprowadzili Francuzi, a Kylian Mbappe nie dał szans Wojciechowi Szczęsnemu. Trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu na boisku pojawili się Jan Bednarek (zmienił Jakuba Kiwiora) oraz weteran Kamil Grosicki. Jednak w drugiej doliczonej minucie bramkę na 3:0 zdobył znów Mbappe.

Grosik show

Końcówka to show Kamila Grosickiego, który na boisku pojawił się chyba zbyt późno. Doświadczony skrzydłowy przeprowadził kilka charakterystycznych dla siebie rajdów. Po jednym z nich francuski obrońca zagrał piłkę ręką. A sędzia podyktował rzut karny. Piłkę jak zawsze ustawił Robert Lewandowski. Strzelił zbyt lekko, drugi raz nie strzelając „jedenastki”, piłkę złapał Lloris. Ale sędzia nakazał powtórzenie karnego – golkiper Trójkolorowych wyszedł nogami poza linię. Powtórzoną „jedenastkę” kapitan Biało-Czerwonych już wykorzystał. Trafił do siatki, zdobywając drugiego gola w mistrzostwach, strzelając honorową bramkę dla Polaków. Tak pożegnali się z mistrzostwami. W ćwierćfinale obrońcy tytułu zmierzą się z Anglią, która pokonała Senegal 3:0.

Ani sukces, ani klęska. Odzwierciedlenie pozycji polskiej kadry

Biało-Czerwoni pierwszy raz od 1986 roku wyszli na MŚ z grupy. Po przeciętnym, bardzo defensywnym spotkaniu zremisowali bezbramkowo z Meksykiem. Następnie prezentując przebłyski dobrej gry pokonali 2:0 Arabię Saudyjską. W ostatniej kolejce fazy grupowej po bardzo słabym spotkaniu ulegli Argentynie 0:2. Mecz z Francją był najlepszym w ich wykonaniu. Błędem wydaje się niewpuszczenie od pierwszych minut Arkadiusza Milika, zbyt późne wpuszczenie na boisko Kamila Grosickiego. Ale niezależnie od tego Francuzi byli zespołem lepszym. I zasłużenie uzyskali awans do ćwierćfinału. W przypadku Biało-Czerwonych wynik trudno uznać ani za specjalny sukces, ani za klęskę. Chyba odzwierciedla obecny poziom reprezentacji.

Francja – Polska 3:1 (1:0)

Bramki:

1:0 Olivier Giroud 44’

2:0 Kylian Mbappe 74’

3:0 Kylian Mbappe 90’+1’

3:1 Robert Lewandowski 90’+9’ (karny)

Francja: Hugo Lloris – Jules Kounde (90’+2’ Axel Disasi), Raphael Varane, Dayot Upamecano, Theo Hernandez – Aurelien Tchouameni (66’ Youssouf Fofana), Antoine Griezmann, Adrien Rabiot, Ousmane Dembele (76’ Kingsley Coman), Olivier Giroud (76’ Marcus Thuram), Kylian Mbappe

Polska: Wojciech Szczęsny – Matty Cash, Kamil Glik, Jakub Kiwior (87’ Jan Bednarek), Bartosz Bereszyński – Jakub Kamiński (71’ Nicola Zalewski), Grzegorz Krychowiak (71’ Krystian Bielik), Piotr Zieliński, Sebastian Szymański (64’ Arkadiusz Milik), Przemysław Frankowski (87’ Kamil Grosicki) – Robert Lewandowski

Zobacz także

bieg miejski

Bieg, przemarsze i utrudnienia. Na ulicach też deskorolkarze, rowerzyści i… traktorzyści

Bieg wolności i parada traktorów w Ursusie, przejazd deskorolkarzy ulicami Śródmieścia, Woli i Ochoty. Finał Rowerowego Maja i kilka przemarszów. Szykuje się weekend z atrakcjami, ale i sporymi utrudnieniami. Najbliższy…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…