Warszawa
19/06/2026, 21:12
Partly cloudy
Partly cloudy
24°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 57%
Wiatr: 2.4 m/s SSE
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
28°C
Wiatr: 4.2 m/s W
Opis: 0mm / 82% / Rain
 
Subskrybuj

Będzie książka o sprawie Mirosława Ciełuszeckiego. Horror sądowy trwa prawie ćwierć wieku

Jutro mogą przyjść po ciebie. Threatening message in Polish.
fot. PP/Pixabay

22 lata procesu, nękania przez wymiar sprawiedliwości. Sprawa, która obciąża zarówno sądy III RP, jak i prokuratorów tzw. dobrej zmiany. Historia, w której człowieka i dobrze działającą firmę niszczyli ludzie ponad podziałami – winne są wszystkie opcje polityczne, które rządziły w tym stuleciu. Jednocześnie w obronie przedsiębiorcy wystąpili ludzie także ze wszystkich opcji politycznych – od lewa do prawa. Dobiegają końca prace nad książką, opisującą tę historię. Ukaże się ona już w tym roku.

Autorem publikacji jest Przemysław Harczuk, redaktor naczelny „Nowego Telegrafu Warszawskiego”, dziennikarz Salonu 24. Sprawą zajmuje się od kilkunastu lat. – Powiem szczerze, że gdy dostałem pierwsze dokumenty w tej sprawie, byłem przekonany, że mamy do czynienia ze „zwykłymi” nieprawidłowościami w sądzie. Ewentualnie jakimś proceduralnym bałaganem. W najgorszym razie z pomyłką, skutkującą ludzkim dramatem. Rzeczywistość przerosła wyobrażenia. Okazało się, że doszło do planowanego niszczenia dużej, dobrze prosperującej firmy, o znaczeniu strategicznym dla kraju. W tle był interes różnych wpływowych grup, a skutkiem dramat wielu osób – mówi Przemysław Harczuk. Jak dodaje, publikacja składać się będzie z trzech części. – Pierwszą jest reportaż dotyczący całej historii. To zapis wielu wyjazdów, także obecności na rozprawach. Wykazanie kuriozów, jakie w tej sprawie wystąpiły. Dla czytelników znających sprawę nie będzie to niczym nowym, ta część oparta jest na materiałach, które już publikowałem w różnych mediach. Będzie to takie kompendium, skrótowy opis dramatycznej historii – mówi autor.

Książka jeszcze w tym roku

Drugą część stanowi próba dojścia do tego, dlaczego do takiego skandalicznego procesu doszło. – Nie będę stawiać odpowiedzi. Zamierzam wykazać jedynie, komu pokrzywdzony (a w zasadzie pokrzywdzeni) się naraził. Ocenę zostawię czytelnikom – tłumaczy Przemysław Harczuk. Trzecią częścią będą wywiady z ludźmi, którzy znają tę sprawę. – Dzieje Mirosława Ciełuszeckiego z jednej strony są bardzo podobne do historii Romana Kluski, czy Pawła Reya i Lecha Jeziornego. Przedsiębiorców, których historia posłużyła jako scenariusz do filmu „Układ Zamknięty”. Wyróżnia je mocniejszy kontekst międzynarodowy oraz czas trwania procesu – ponad 20 lat. Ta sprawa z jednej strony pokazuje, jak bardzo potrzebna była reforma wymiaru sprawiedliwości. Dowodzi tez jednak tego, jak fatalnie rząd PiS ją przeprowadził, pogarszając sytuację, zamiast ją poprawić – podsumowuje dziennikarz. Deklaruje, że książka ukaże się jeszcze w tym roku.

Czytaj też:

https://telegraf24.pl/2023/08/28/kluska-karp-cieluszecki-skasowanych-bylo-wielu-planowe-niszczenie-polskich-firm/

https://telegraf24.pl/2023/12/27/sprawa-cieluszeckiego-21-lat-systemowego-dreczenia/

Zobacz także

bieg miejski

Bieg, przemarsze i utrudnienia. Na ulicach też deskorolkarze, rowerzyści i… traktorzyści

Bieg wolności i parada traktorów w Ursusie, przejazd deskorolkarzy ulicami Śródmieścia, Woli i Ochoty. Finał Rowerowego Maja i kilka przemarszów. Szykuje się weekend z atrakcjami, ale i sporymi utrudnieniami. Najbliższy…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…