Warszawa
05/04/2026, 23:10
Light drizzle
Light drizzle
8°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 82%
Wiatr: 5.3 m/s N
Opis: 7.6mm /67% / Rain
Prognoza
07/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
9°C
Wiatr: 7.3 m/s WNW
Opis: 0mm / 30% / Rain
Prognoza
08/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
10°C
Wiatr: 6.4 m/s NNW
Opis: 0mm / 16% / Rain
 
Subskrybuj

Babcia przeżyła szok. Wnuczek leżał w łóżeczku. Obok mamusia pijana w sztok

Ręką dziecka chwytająca barierkę łóżeczka
fot. policja zdj. ilustr.

Spory szok przeżyła 53-letnia kobieta, która po rozmowie z córką myślała, że młoda kobieta i jej 2-miesięczny synek mogą paść ofiarą przemocy. Babcia wezwała policję i sama popędziła na miejsce. To, co zobaczyła przechodzi ludzkie pojęcie.

Gdy 53-latka odebrała telefon od córki przeraziła się nie na żarty. Z rozmowy wynikało, że 30-letnia kobieta pokłóciła się z agresywnym partnerem, a sytuacja może zagrażać życiu jej i 2-miesięcznego Klaudiusza. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, zaniepokojona babcia pobiegła do mieszkania córki przy ulicy Bonifacego. Dobijała się do drzwi. Bez skutku. Słyszała, że ktoś jest w domu, ale nie mogła wejść do lokalu. Telefonu również nikt nie odbierał – relacjonuje policja. Babcia przestraszyła się nie na żarty. Myślała, że w mieszkaniu mogło dojść do sytuacji zagrażających życiu lub zdrowiu dziecka i matki. Poprosiła więc o pomoc policję i straż pożarną. Służby ratownicze siłowo weszły do środka. Strażacy, policjanci i przede wszystkim babcia ujrzeli coś, czego się kompletnie nie spodziewali. Jak informuje policja w mieszkaniu nie było partnera córki 53-latki. Panował za to ogromny bałagan. Na parapecie okna stała otwarta butelka wódki oraz kieliszki.

W okół unosił się zapach papierosów i alkoholu. W łóżku leżała kobieta, a w łóżeczku 2 miesięczny Klaudiusz. Wezwana na miejsce załoga karetki pogotowia przebadała dziecko, któremu na szczęście nic się nie stało. Kobieta również nie wymagała hospitalizacji. Policjanci zbadali stan trzeźwości 30-letki i okazało się, że ma ona ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Chłopczyka policjanci przekazali pod opiekę babci, a jego matkę zatrzymali. 30-latka, która w takim stanie „opiekowała się” niemowlęciem trafiła do policyjnej celi. Nadzór nad postępowaniem przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów. Po wytrzeźwieniu 30-latka usłyszała zarzut. Za narażenie dziecka na utratę życia i zdrowia grozi jej do 5 lat więzienia – podsumowuje policja.

Zobacz także

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.

Świąteczny czas nadziei. Wielkanoc jak wesele, oktawa to poprawiny

Wielkanoc i cała jej oktawa, a wcześniej uroczystości Świętego Triduum – Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, to u chrześcijan wspomnienie najważniejszego wydarzenia w historii ludzkości, czyli Zmartwychwstania Jezusa.…

Ciasto wielkanocne w kształcie baranka ozdobione rozmarynem i czerwoną wstążką

WIELKANOCNE ZWYCZAJE. Jaja, baby i jelenie. Jak świętowali nasi przodkowie

Nie ulega wątpliwości, że dawni Polacy lubili dobrze podjeść i jak świętowali to pełną gębą, z drugiej strony – jak się miało cały zastęp służby, wielu gości przybywających z najrozmaitszych…

Święto Radosne Paschalnej Ofiary. Grób był pusty, śmierć zwyciężona

Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, próżna jest nasza wiara – pisze Św. Paweł. I to prawda. Jednak właśnie wiara w Zmartwychwstanie daje nam nadzieję. WSZYSTKIM NASZYM CZYTELNIKOM życzymy błogosławionych, dobrych,  rodzinnych…