Organizacja Narodów Zjednoczonych nie jest tworem idealnym, ma szereg wad. Ale jej powstanie było motywowane działalnością na rzecz POKOJU na świecie. I na przestrzeni lat ONZ wysyłała tak zwane wojska rozjemcze, pokojowe, w różne rejony konfliktu. Błękitne Hełmy były w Afryce, Azji, na Bałkanach. W trakcie wojny domowej w Jugosławii doszło do kompromitacji, gdy żołnierze z holenderskiego kontyngentu nie reagowali w trakcie masakry w Srebrenicy. Ale mimo wszystko w większości przypadków wojska rozjemcze spełniały pewną rolę. Monitorowały sytuację, wspomagały ludność cywilną. To samo mogłyby – i powinny – robić w Ukrainie. Tak, można zrozumieć, że wojska NATO obawiają się wejść i prowadzić walkę bezpośrednią. Ale przecież wojska pokojowe pełnić mają z zasady rolę inną. Mają nie tyle uczestniczyć w walkach, co obserwować, wspierać ludność cywilną. Jeśli Organizacja Narodów Zjednoczonych nie jest w stanie wysłać nawet rozjemczych wojsk. To znaczy że jest organizacją zbędną.
A gdzie u licha jest ONZ? O wykorzystaniu Błękitnych Hełmów nie mówi nikt

Zobacz także

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie
Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?
Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?
Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…