Warszawa
10/06/2026, 01:04
Overcast
Prognoza
17°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 87%
Wiatr: 3.9 m/s WNW
Opis: 0mm /90% / Rain
Prognoza
11/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
16°C
Wiatr: 5.3 m/s WNW
Opis: 10.2mm / 96% / Rain
Prognoza
12/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 4.5 m/s W
Opis: 0mm / 37% / Rain
 
Subskrybuj

Zaciągnęła kredyt, forsę dała oszustowi. On zarobił, ona musi spłacać. Seria pod Warszawą

fot. Pixabay

Mężczyzna przekazał fałszywemu pracownikowi banku kody BLIK. W efekcie stracił 21 tysięcy złotych. Kobieta wzięła kredyt gotówkowy i przekazała uzyskane w ten sposób pieniądze oraz oszczędności oszustowi. Nie dość, że straciła 43,5 tysiąca złotych, to jeszcze kredyt musi spłacić. Trzecia pokrzywdzona zrzuciła z balkonu pieniądze w różnych walutach oraz złotą biżuterię. Myślała, że pomaga policji, straciła 24 tysiące złotych. Trzy oszustwa w jednym mieście.

„Na pracownika banku” i „na policjanta”, to dość częste oszustwa. Niestety, jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, w ostatnich dniach trzy osoby z Grodziska Mazowieckiego straciły w ten sposób duże sumy pieniędzy. Przestępcy najczęściej oszukują starsze osoby, ale wśród oszukanych są także młodsi klienci banków, czy osoby posługujące się płatnościami za pomocą kodów BLIK. Oszuści bezwzględnie okradają je z oszczędności całego życia, a nawet nakłaniają do zaciągania pożyczek. W pierwszym przypadku mieszkaniec miasta odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika banku, która poinformowała go o próbie wypłaty pieniędzy z jego konta. Następnie inny rozmówca nakłonił pokrzywdzonego do zainstalowania aplikacji do płatności za pomocą kodów BLIK. Oszust wykorzystał generowane podczas operacji kody do wypłacenia w bankomatach w Warszawie pieniędzy w kwocie ponad 21 tysięcy złotych. Mieszkanka Grodziska podczas rozmowy telefonicznej uwierzyła mężczyźnie podającemu się za policjanta, który miał rozpracowywać grupę złodziei.

Została bez oszczędności, za to z kredytem

Oszust nakłonił kobietę do zaciągnięcia kredytu w banku i przekazania pożyczonych pieniędzy oraz oszczędności. Pokrzywdzona przekazała przestępcy 43,5 tysiąca złotych, w dodatku została z zaciągniętym kredytem – relacjonuje policja. Inna kobieta po telefonie od rzekomego funkcjonariusza CBŚP została nakłoniona do przygotowania i wyrzucenia przez balkon pieniędzy w różnych walutach i złotej biżuterii na potrzeby „policyjnych działań wobec zorganizowanej grupy przestępczej”. Łączne straty pokrzywdzonej wyniosły ponad 24 tysiące złotych – relacjonuje policja. I przypomina, że pracownicy banku nie wykonują za nas transakcji i nie mogą znać naszych haseł i kodów, a policjanci nigdy nie informują telefonicznie o swoich akcjach. Uczula też, żeby nie ufać, gdy rozmówca powie, żebyśmy w trakcie rozmowy zadzwonili pod nr 112 bądź skontaktowali się z bankiem. Jeśli nie rozłączymy rozmowy lub nie skorzystamy z innego aparatu, dalej rozmawiamy z tym samym oszustem, bądź oszustami. Najlepszym sposobem jest natychmiastowe zakończenie rozmowy – ostrzega policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

W Boże Ciało pod Warszawą zginęła młoda kobieta, sprawca zwiał. Gdy go złapali był pijany

Nie milkną echa tragicznego wypadku, do którego doszło w czwartek w Pruszkowie. Zginęła 21-latka. Policjanci zatrzymali sprawcę. W chwili zatrzymania mężczyzna był pijany. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności tragedii. Do wypadku…

Jedna ofiara śmiertelna, wielu rannych. Długi weekend na mazowieckich drogach

Staruszka zginęła pod kołami w Gostyninie. Dużo poważnych wypadków z hulajnogami elektrycznymi. Policja podsumowała długi weekend na mazowieckich drogach (bez Warszawy i okolic). W ubiegłym roku w weekend Bożego Ciała…

Skrajna nieodpowiedzialność. W święto, po pijaku jeździł hulajnogą. Miał aż 3 promile

W dniu, w którym wierni chodzili w procesjach, on wolał korzystać z wolnego „z przytupem”. 28-latek w dniu święta Bożego Ciała jeździł kompletnie narąbany po ulicy miasta. Jazda hulajnogą elektryczną…