Warszawa
07/05/2026, 09:05
Overcast
Prognoza
17°C
Ciśnienie: 1007 mb
Wilgotność: 57%
Wiatr: 2.9 m/s NW
Opis: 0mm /59% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 3.5 m/s N
Opis: 0mm / 22% / Rain
Prognoza
09/05/2026
Dzień
07
Prognoza
19°C
Wiatr: 3.5 m/s NNE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Włamał się do sklepu, bo chciał się ogrzać w celi. Może w niej spędzić nawet dekadę

policja
fot. policja

Do dziesięciu lat więzienia grozi młodemu mężczyźnie, który włamał się do sklepu, a potem zadzwonił na policję, stwierdził, że chciał się ogrzać. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty.

Ostatnie tygodnie przyniosły atak zimy. Niecodzienny sposób na ogrzanie się wybrał 21-latek z Ostrowi Mazowieckiej. Postanowił wejść na drogę przestępstwa, żeby się ogrzać. Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 9 lutego. Jak informuje mazowiecka policja, dochodziła 2.00 w nocy, gdy na numer alarmowy 112 zadzwonił mieszkaniec powiatu ostrowskiego. Mężczyzna powiedział, że włamał się do sklepu spożywczego na terenie gminy Ostrów Mazowiecka. A teraz czeka na policjantów na pobliskiej stacji paliw. Gdy policjanci dojechali na miejsce, czekał na nich zgłaszający 21-latek. Mieszkaniec powiatu ostrowskiego przyznał się mundurowym, że włamał się do sklepu spożywczego w gminie Ostrów Mazowiecka. Wybił szybę, potem zabrał drobne artykuły spożywcze.

Na sumieniu miał całkiem sporo

Swoje zachowanie mężczyzna tłumaczył tym, że zmarzł, a włamanie do sklepu miało tylko sprowokować interwencję policyjną. Dzięki niej mężczyzna mógł trafić do ciepłego pomieszczenia. Policjanci zatrzymali 21-latka i umieścili w policyjnym areszcie. Młody człowiek w chwili zatrzymania był trzeźwy – relacjonuje policja. To jednak nie wszystko, co mężczyzna miał na sumieniu. Policjanci ustalili, że mężczyzna w niedzielę dokonał krótkotrwałego zaboru BMW. Właściciel pozostawił auto do drobnej naprawy jego bratu. 21-latek zakończył podróż autem w lesie w przydrożnym rowie na terenie gminy Ostrów Mazowiecka, gdzie porzucił samochód. W trakcie czynności policjanci okazało się też, że 21-latek miał 3-letni sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna usłyszał łącznie trzy zarzuty: kradzieży z włamaniem, zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia i kierowanie autem pomimo sądowego zakazu. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara od roku do nawet dziesięciu lat więzienia – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Zabrał kościelną skarbonę. Oddał, ale w środku zostało kilka złotych i intencje wiernych

Kolejna kradzież w kościele na Mazowszu. Przed majówką wpadli złodzieje z Lublina. Mężczyźni okradali puszki w świątyniach na terenie Siedlec. Teraz wpadł kolejny złodziej, tym razem na terenie powiatu sochaczewskiego.…

Obiecywali kobietom pracę w rolnictwie. Potem zmuszali do prostytucji. Gang rozbity

Policjanci z Warszawy rozbili międzynarodowy gang, zajmujący się handlem ludźmi. Przestępcy kusili kobiety przyjazdem do Polski. Potem zmuszali do prostytucji. Grupa oprócz handlu ludźmi zajmowała się sutenerstwem, rozbojami i wymuszeniami…

Pijana majówka na Mazowszu. W takim stanie opiekował się kilkuletnim dzieckiem

Szedł ulicą, zataczał się. To się może zdarzyć, ale ten mężczyzna trzymał za rękę kilkuletnie dziecko. Złapał go przechodzień. Potem okazało się, że ma do odsiadki wyrok więzienia. Do zdarzenia…