Warszawa
01/05/2026, 14:17
Overcast
Prognoza
18°C
Ciśnienie: 1028 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 2.4 m/s NNE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
02/05/2026
Dzień
07
Prognoza
23°C
Wiatr: 3.4 m/s W
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
03/05/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 4.2 m/s SW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Straciła z oczu trzylatka tylko na moment, gdy wróciła po dziecku nie było śladu. Omal nie upiekło się w cudzym aucie

fot. policja, mat. pras.

Nawet chwila nieuwagi może kosztować bardzo wiele. Mieszkanka Płońska była z trzyletnim dzieckiem na placu zabaw przed domem. Wróciła dosłownie na moment zanieść rzeczy do domu. Gdy powróciła, dziecka już nie było. Co gorsza, zatrzasnęło się ono w cudzym samochodzie. Znalazło w śmiertelnie groźnej pułapce.

Do dramatycznych chwil doszło w piątek, 13 czerwca w Płońsku. Jak relacjonuje mazowiecka policja, matka zgłosiła zaginięcie trzyletniego synka. Powiedziała, że razem z dzieckiem wyszła na plac zabaw przed blokiem. Dosłownie na moment wróciła do klatki schodowej, by zostawić tam rzeczy, na moment straciła chłopca z oczu. Gdy wróciła na plac zabaw, dziecka już nie było – relacjonuje policja.

Wielkie poszukiwania, liczyły się sekundy

Dzielnicowy i patrolowcy rozpoczęli poszukiwania trzylatka. Policjanci przeczesywali przyległe ulice i rozpytywali przechodniów. Po chwili zauważyli chłopca. Siedział on w zamkniętym samochodzie. Dziecko miało widoczne oznaki przegrzania, było wystraszone i czerwone na twarzy. Policjantom udało się nakłonić trzylatka, by otworzył drzwi. Funkcjonariusze przenieśli maluszka w chłodniejsze miejsce, monitorowali jego tan zdrowia. Matka dziecka potwierdziła, że to jej poszukiwany synek. Okazało się, że samochód należał do znajomego kobiety. Właściciel zostawił auto otwarte na parkingu. A dziecko najprawdopodobniej rozpoznało pojazd, wsiadło do niego i przypadkowo się zamknęło – relacjonuje policja. Warto pamiętać, że stojący na słońcu samochód zmienia się w rozgrzaną metalową puszkę, niemal piekarnik. Dla uwięzionych w nim zwierząt, ale i ludzi, może stanowić śmiertelną pułapkę. Funkcjonariusze przypominają, żeby nigdy nie zostawiać małego dziecka samego, nawet na moment. Zawsze obserwować gdzie dziecko się znajduje, z kim przebywa. Warto też na wszelki wypadek uczulać najmłodszych na temat zasad bezpieczeństwa – podsumowuje policja.

Żródło: mazowiecka policja, mat. pras.

Zobacz także

Dostał firmowe narzędzia do pracy. Zamiast pracować, zastawił je w lombardzie

Do ośmiu lat więzienia grozi pracownikowi jednej z podwarszawskich firm. Mężczyzna odpowie za oszustwo i przywłaszczenie. Stracił też pracę. Do zdarzenia doszło w powiecie pruszkowskim. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji,…

Atak nożownika w Urzędzie Gminy. Ranną wójt agresor ranił w nerki i szyję

Szokujący atak na Mazowszu. Agresywny mężczyzna zaatakował ostrym narzędziem wójt gminy Stara Kornica, Beatę Jerzman. Ranną kobietę śmigłowiec zabrał do szpitala. Napastnik zatrzymany. Według nieoficjalnych informacji to pracownik podległy gminie.…

Dzwonią, by „ostrzec” przed oszustwami i okradają. Mieszkanki Mazowsza uwierzyły przestępcom

Jedna kobieta uwierzyła, że pracownik banku ostrzega ją przed oszustwem i straciła 157 tysięcy złotych. Druga wzięła kredyt i przekazała przestępcom „tylko” 100 tysięcy. Dwie mieszkanki Mazowsza padły ofiarą perfidnych…