Warszawa
14/12/2025, 07:23
Light drizzle
Lekka mżawka
6°C
Ciśnienie: 1023 mb
Wilgotność: 95%
Wiatr: 4.5 m/s WNW
Opady: 2.5mm /33% / deszcz
Prognoza
15/12/2025
Dzień
07
Zachmurzenie całkowite
6°C
Wiatr: 5.4 m/s WSW
Opady: 0mm / 0% / deszcz
Prognoza
16/12/2025
Dzień
11
Mgła
3°C
Wiatr: 3.2 m/s SSE
Opady: 0mm / 0% / deszcz
 
Subskrybuj

29-latka chciała zarobić. Straciła aż 55 tysięcy złotych. Znów oszustwo na Mazowszu

Oszuści stosują perfidne metody fot. policja, mat. pras.

Kolejne oszustwo w internecie, które pokazuje, że ofiarami przestępców padają nie tylko osoby starsze. Tym razem ofiara nie ma 30 lat. A straciła duże środki, wierząc, że może zarobić.

Tym razem ofiarą oszustów padła 29-letnia mieszkanka powiatu płońskiego. Jak relacjonuje mazowiecka policja, wszystko zaczęło się od krótkiego filmiku na popularnej platformie społecznościowej. Materiał zachęcał do zarabiania pieniędzy poprzez tzw. lajkowanie postów. Kobieta polubiła wskazany materiał, a chwilę później za pomocą komunikatora skontaktował się z nią mężczyzna podający się za pracownika agencji rekrutacyjnej. Zlecone przez niego zadania wyglądały z początku niewinnie. Wystarczyło polubić nagranie, przesłać zrzut ekranu, a w zamian kobieta otrzymywała drobne przelewy na konto. Z czasem jednak zaczęły pojawiać się kolejne wymagania. Aby móc „zarabiać więcej”, 29-latka musiała założyć profil na stronie związanej z kryptowalutami i wpłacać tam pieniądze.

Początkowo były to niewielkie kwoty – 40 czy 70 złotych, ale szybko wzrosły do tysięcy. Kobieta przelewała kolejne sumy, rzekomo jako kary za błędnie wykonane zadania – relacjonuje policja. Gdy straty zaczęły rosnąć, oszuści skierowali kobietę do kolejnej osoby, która miała jej pomóc w odzyskaniu środków. Ta zażądała podania danych karty na profilu kryptowalutowym i hasła do wypłaty, a następnie poinformowała, że aby odblokować dostęp do pieniędzy, trzeba wpłacać kolejne sumy. Ostatecznie konto bankowe 29-latki zostało zablokowane przez bank, który zauważył podejrzane transakcje. Kobieta zdążyła jednak stracić prawie 55 tysięcy złotych – relacjonuje policja. I przypomina, by nigdy nie wierzyć w „pewne i gwarantowane” sposoby na szybki zarobek. Każda propozycja wymagająca podania danych bankowych, przesyłania kodów czy wpłacania zaliczek powinna wzbudzić czujność. Za takimi ofertami kryją się przestępcy, którzy żerują na zaufaniu i chęci łatwego zysku – podsumowuje policja. A sytuacja pokazuje, że ofiarą przestępstwa może paść każdy, nie tylko osoby starsze.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

To już za kilka tygodni. Trzy nowe miasta na Mazowszu

W jednej miejscowości urodził się Stanisław Tym. Druga była miastem za książąt mazowieckich i polskich królów, zdegradował ją car. Trzecia była wsią za czasów piastowskich, może pochwalić się zabytkami. Od…

Pies jeździł koleją. Nie, nie w książce i filmie, ale na Mazowszu

Nie był agresywny, lecz ufny. Wsiadł do pociągu Kolei Mazowieckich z Mławy do Warszawy. Wysiadł w Ciechanowie. Psiaka na gigancie odłowili policjanci. Zwierzę trafiło już do właścicielki. Funkcjonariusze sprawdzają, dlaczego…

Kajdanki w Kodeksie karnym (KPK).

Bił, ciągnął, za włosy, wyzywał. Przez wiele lat maltretował chorą żonę

Kilka lat trwała gehenna chorej kobiety, nad którą regularnie znęcał się mąż. 67-latek wyzywał i bił kobietę. W końcu ona i jej córka nie wytrzymały, a starszy pan trafił za…