Warszawa
21/03/2026, 21:31
Clear sky
Clear sky
6°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 2.4 m/s E
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
22/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 3.6 m/s E
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
03
Mainly clear
13°C
Wiatr: 2.9 m/s SE
Opis: 0mm / 1% / Rain
 
Subskrybuj
  • 5:1 min

W Polsce wszystko staje się polityczne, w ostatnich dekadach stosunek do zwierząt też. Lewicowcy traktujący zwierzaki jak dzieci (czasem robiąc przy tym zwierzętom krzywdę) kontra prawicowcy, mówiący, że skoro lewica będzie zwierząt bronić, to oni uważają na odwrót. Tymczasem postawa taka nie jest konserwatywna ani chrześcijańska. Jest za to zwyczajnie podła.

I żeby było jasne. Nie chodzi tu o to, żeby wychwalać wizje zastępowania ludzkich dzieci psieckami, kocieckami itd. Przeciwnie. O to, że przeciwstawianie sobie dziecka i zwierzęcia nie ma najmniejszego sensu.

Antyzwierzęcy bambizm

Tak zwany bambizm, czyli infantylizacja i uczłowieczanie pupili szkodzi rodzinie, ale też samym zwierzętom. Nie mówiąc już o zwierzakach dzikich, wyrwanych ze swego środowiska, traktowanie domowego pupila jak człowieka wcale nie musi być dla niego dobre. Zakładanie psom, czy kotom kokardek, służy co najwyżej próżności paniuś, które to robią. Karmienie mięsożernego kota wegańskim pożywieniem jest okrucieństwem. Podobnie jak okrucieństwem byłoby wmuszanie w wybitnie roślinożernego królika kanapek z szynką. Głupie, złe i okrutne. Podobnie okrutne, złe i głupie jest twierdzenie o rzekomo lewackim źródle szacunku do zwierząt. Bracia mniejsi to żywe istoty, które odczuwają ból, więc zadawanie im go jest okrucieństwem. Totalitarne reżimy swoich przyszłych utrwalaczy nieraz szkoliły, kształtując bestialskie okrucieństwo wobec zwierząt. Jak młody chłopak nie miał problemu z zabiciem pieska, czy kotka, jak dorósł, nie miał też kłopotu z zagazowaniem Żyda, czy Polaka, bądź w wydaniu sowieckim zamordowaniu kułaka, ziemianina, patriotę, czy „kapitalistycznego wyzyskiwacza”.

I prozwierzęcy konserwatyzm

I w drugą stronę. Dziecko, które oprócz rodziców, braci i sióstr wychowuje się ze zwierzakiem, uczy się wobec żywej istoty szacunku. Odpowiedzialności, bo o zwierzątko trzeba dbać. Także oswaja z przemijaniem – bo chomik, czy rybka żyją bardzo krótko, piesek i kotek też krócej niż człowiek. Jeśli proporcje są naturalne – człowiek, zwierzę, o którego dobro dbamy, jest ok. Gorzej, gdy wobec zwierzaka ktoś zaczyna podchodzić jako do rzeczy, prezentu, który można wyrzucić, albo gdy ktoś takie zwierzę personifikuje. Czy jeśli chce zwierzęciem zastąpić macierzyństwo bądź ojcostwo. Choć tu poważne zastrzeżenie – atakowanie bezdzietnych par, czy osób samotnych mających w domu zwierzaki jest draństwem. Atakujący nie wie, jaka jest sytuacja danych osób. Może nie zostali rodzicami, bo na przykład nie mogli. Pamiętam kobietę, która straciła dziecko, chodziła na spacer z psem i atakowano ją, że woli zwierzę od dzieci.

W Polsce nawet psy i koty muszą być polityczne

Niezależnie od tego – w sporze politycznym w Polsce nawet stosunek do zwierząt stał się ideologiczny. Skoro lewicowcy mówią o zwierzęciu per psiecko, to paru prawicowców czuje się w obowiązku to wyśmiać. I dopóki wyśmiewają personifikację zwierząt, czy bambizm, a więc pewien rodzaj prozwierzęcego zdziecinnienia, można to zrozumieć. Niektórzy idą dalej. Na przykład komentując, że kara pięć lat za zabicie ze szczególnym okrucieństwem zwierzęcia jest zbyt surowa, skoro za człowieka można iść na lat osiem. To podła manipulacja, bo akurat pięć lat więzienia jest karą maksymalną, surowsze wyroki (np. 7,5 roku więzienia) zapadają w przypadku recydywy. A osiem lat za zabójstwo człowieka jest karą najłagodniejszą, w przypadku nadzwyczajnych okoliczności. Na przykład – ktoś, kto dla zabawy znęcał się nad zwierzęciem, dopuścił się czynów zoofilskich i jeszcze zabił, wyrzucając przez okno, dostaje pięć lat. A ktoś maltretowany przez inną osobę, niszczony, obrażany, w końcu nie wytrzymuje i dokonuje zabójstwa.

Kara karze nierówna

Był poczytalny, granicę przekroczył. Kara osiem lat jest jako żywo wyższa niż pięć. I drugi przypadek – bestialska zbrodnia, młody człowiek zabija kilka osób, do tego bestialsko się nad nimi znęca. Badają go psychiatrzy – w pełni poczytalny, nie żałuje tego, co zrobił. Dostaje dożywocie. A ktoś zabija zwierzę, bo się przestraszył psa, ma jakąś traumę. Albo chce dobrze, ale zbieractwo u niego zamiast zbierania rzeczy, przyjmuje formę przygarniania zwierząt z całej okolicy. Nie ma ich za co wykarmić, więc zwierzęta cierpią. No ale nikt przy zdrowych zmysłach takiej osoby nie skaże na pięć lat. Odbiorą jej zwierzaki, wyślą na leczenie. W przypadku przekroczenia obrony będzie wyrok w zawiasach. Oczywiście może być tak, że sąd przegnie. I skaże bestialskiego oprawcę kilku kobiet na lat osiem, a kogoś, kto zaniedbał zwierzęta w wyniku własnej choroby na pięć. No, ale wtedy jest to problem nie prawa, a tych, którzy prawo to egzekwują.

Konserwatyzm prawdziwy, nie głupi

Wróćmy do konserwatyzmu. Prawdziwy, nie ten pseudo w mediach społecznościowych zakłada tradycyjny model rodziny. Mama, tata, jak żyją dziadkowie, gromadka dzieci. I zwierzak bądź zwierzaki, gdy rodzina może sobie na to pozwolić. Zakładanie kokardek psieckom i kocieckom służy próżności tych, co je zakładają, podobnie jak ideologiczne odbieranie zwierzakom ich naturalnego pożywienia. Jednak przeciwstawianie miłości do zwierząt i szerzej przyrody tradycyjnej rodzinie, jest zwyczajnie chore. Idealny model rodziny to ani 2 plus pies, ani 2 plus dzieci zwierzę von. Najlepszy model to 2 plus dzieci plus kochane zwierzaki. Oczywiście pamiętać trzeba o tym, że czasem para dzieci mieć nie może, albo z uwagi na przykład na alergię kogoś z rodziny w domu nie może być żadnych zwierząt. To jednak temat na inną rozmowę. Budowanie konserwatyzmu na sympatii do zwyrodnialca, ciągnącego psa za samochodem, obrona bandytów, znęcających się nad Bożym Stworzeniem, jest tego konserwatyzmu wynaturzeniem.

Udostępnij na:

Zobacz także:

17

mar

Rozmyty obraz dużego tłumu ludzi, sugerujący ruch i energię.

Należy dążyć do prawdy o zbrodni wołyńskiej i godnego upamiętnienia jej ofiar. A jednocześnie bezwzględnie wspierać Ukrainę bestialsko zaatakowaną przez Rosję. I tak samo trzeba…

16

mar

Egzemplarze gazety Nowy Telegraf Warszawski

Rozmawiałem niedawno z kilkoma znajomymi o bardzo różnych poglądach politycznych. I rozmowy te miały ciekawy, choć mało optymistyczny dla naszego kraju i dla nas wszystkich…

15

mar

areszt

W ostatnim czasie wszyscy komentują sprawę SAFE. Jedni prezydenta Karola Nawrockiego za zawetowanie ustawy chwalą, inni ostro krytykują. Jednak znacznie mniej uwagi przykuwa inne weto…