Warszawa
15/04/2026, 14:27
Overcast
Prognoza
12°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 80%
Wiatr: 2.1 m/s NW
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
16/04/2026
Dzień
26
Dense drizzle
15°C
Wiatr: 3.5 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
17/04/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 4.8 m/s NNW
Opis: 0mm / 8% / Rain
 
Subskrybuj
  • 3:2 min

Należy dążyć do prawdy o zbrodni wołyńskiej i godnego upamiętnienia jej ofiar. A jednocześnie bezwzględnie wspierać Ukrainę bestialsko zaatakowaną przez Rosję. I tak samo trzeba informować o przestępstwach, jakich dopuszczają się indywidualnie, czy grupowo obcokrajowcy. Zarazem nie wolno uogólniać i należy informować o przypadkach pozytywnych i mocno wspierać tych, którzy ciężko u nas pracują. Zamiast politycznej poprawności lub fanatyzmu, warto przedstawiać po prostu prawdę. I tego się trzymajmy.

Monachium, rok 1993. W szkole rozmawia grupa uczniów. „Pojedź na wakacje do Polski, twój samochód już tam jest”. Głośno rechoczą. Kilku osobom nie jest do śmiechu – to uczniowie z Polski. Ich rodzice przyjechali do Republiki Federalnej za chlebem. Ciężko pracują, kształcą dzieci. Obraz Polaków jest jednak fatalny. Bo obok zdecydowanej większości uczciwych i pracowitych, wyemigrowała też grupa cwaniaków. Reklamę naszym rodakom robią sportowcy.

Wyjechali najlepsi i paru zakapiorów


Dorobek śpp. Jana Furtoka i Krzysztofa Nowaka, Andrzeja Juskowiaka, Piotra Nowaka, Adama Matyska, a potem Tomasza Wałdocha, Tomasza Hajty i innych jest nie do przecenienia. Z drugiej na czarną legendę pracują przyjeżdżający z Polski przestępcy. „Typowe polskie średnie miasto”, rok 2007. Osiedle z wielkiej płyty. Masa starych ludzi, głównie w osiedlowych sklepikach, przychodni. Marek, utalentowany muzyk, Ania, świetna młoda lekarka są w Londynie. Rafał, informatyk w Szkocji. A kilku adeptów prawa i ekonomii wyjechało do Warszawy, Krakowa, Poznania. Brak zdolnej młodzieży jest pewnym problemem, jest też jedna zmiana na plus. Nie ma znanych wszystkim osiedlowych zakapiorów, którzy 2-3 lata wcześniej terroryzowali okolicę. Kilku siedzi, część wyjechała i się ustatkowała. A inni po wejściu do Unii Europejskiej też wyjechali, by kulturowo ubogacać przestępcze środowiska w większych ośrodkach w Polsce, bądź za granicą.

Skrajne opinie o przestępstwach obcokrajowców


Warszawa, rok 2025. W kronikach kryminalnych co rusz słychać o przestępstwach dokonywanych przez gruzińskie gangi, czy przez obywateli Ukrainy. Sytuacja rodzi szereg nieporozumień i sporów. Są środowiska, które przypisują Ukraińcom każde zło. Przykład? Po głośnym morderstwie na Nowym Świecie pojawiły się doniesienia o rzekomych ukraińskich zabójcach. Potem okazało się, że sprawcami byli Polacy. Doniesienia o popełnianych przez obcokrajowców przestępstwach powodują wzrost niechęci, obrywają uczciwi Ukraińcy i migranci ciężko pracujący, wypełniający lukę demograficzną na polskim rynku pracy. Jest też druga skrajna narracja, każąca wręcz sprawę przestępstw popełnionych przez obcokrajowców przemilczać. Wywoła ona jednak efekt odwrotny do zamierzonego.

Czas na prawdę i uczciwość

Prawda jest oczywista – tak, jak z polską migracją lat 80. i 90. do Niemiec, jak i migracją do Wielkiej Brytanii po wejściu do Unii Europejskiej. Wyjeżdżały jednostki kreatywne, pracowite, czasem nawet wybitne. Migracja była też jednak wykorzystywana przez jednostki, a nawet całe grupy przestępcze. Byłoby dziwne, gdyby taki mechanizm nie zadziałał wśród diaspory gruzińskiej, czy ukraińskiej. O sytuacji należy informować uczciwie. Należy dążyć do prawdy o zbrodni wołyńskiej i godnego upamiętnienia jej ofiar. A jednocześnie bezwzględnie wspierać Ukrainę bestialsko zaatakowaną przez Rosję. I tak samo trzeba informować o przestępstwach, jakich dopuszczają się indywidualnie, czy grupowo obcokrajowcy. Zarazem nie wolno uogólniać i należy informować o przypadkach pozytywnych i mocno wspierać tych, którzy ciężko u nas pracują. Zamiast politycznej poprawności lub fanatyzmu, warto przedstawiać po prostu prawdę. I tego się trzymajmy.

(tekst archiwalny)

Udostępnij na:

Zobacz także:

15

kwi

Budynek Sejmu w Warszawie, z powiewającą polską flagą.

Największym problemem polskiej polityki ostatniego czasu nie są politycy, nawet ci najgorsi. Problemem są owych polityków wyznawcy, którzy traktują ich jak wręcz bogów, wybrańców narodu.…

12

kwi

To dobrze, że Jan Urban zostanie na stanowisku. Bo największym problemem polskiej piłki w ostatnich latach nie był taki, czy inny styl, ale chaos i…

28

mar

Dwa fundamenty cywilizacji łacińskiej to z jednej strony silne prawo i przestrzeganie procedur. Z drugiej oddolnie budowane społeczeństwo obywatelskie, humanizm, prawa człowieka. We współczesnej Polsce…